rodowód (1)
mamo! mamo!
co? co? co?
jadą goście
no to co
zostanę sama
nie gadaj kiedyś musisz dorosnąć
dzień dobry dzień dobry
nie po to cię zostawiałam żebyś
utraciła wolność
proszę siadać w drugim rzędzie
są jakieś prawa tego rodu
nie mogę dłużej z tobą rozmawiać
koniec widzenia
na otarcie łez inkarnowałam się
w twoich koleżankach i kolegach
kosikosi łapci
pojedziemy do babci
babcia da ci
wina
malina nie dziewczyna
do zjedzenia
wina nie podaję
cukrem posypania
nie rozwiązuje języków
moja mowa moja wola
moja bardzo wielka trwoga
ciepła micha reszta się ułoży
reszta jest nieważna
wyjrzyj przez okno rozterka z okienka
zniknie ci z twarzy ten dziwny grymas
otwórz rachunek w banku na konto
przyszłych wpływów
bądź zawsze na tak potakuj na nie
matka babka gadka szmatka
ja śnie pani
źródło: Wakat
9.09.2026