dziwne wiersze
zaloguj się

***

Wieczór w dyskotece, czujesz ten przeszywający
beat i flow ziom.
Pytasz o wino, jointa i ostry stosunek płciowy.
Nie wiem jaki mam mieć do tego stosunek.
Wypróbowaliśmy już wszystkie sposoby
wejść, dojść i wyjść.
Po dobrym seksie trzeba zapalić papierosa.
Tylko, że ja rzuciłam palenie właśnie wczoraj.
I co teraz? Co zrobić? Czy to będzie oznaczać,
że bzykanie się nie udało?
Cisza. Wyrównywanie oddechów wspomaga
muzyka wydobywająca się z głośników.
Dudniący bass i mocny beat żeby nie wypaść z rytmu.
Umcy umcy umcy. Tej nocy nie zakończy sen.
Chociaż tak bardzo chciałabym znów zamknąć oczy
i oddać się wszystkim odgłosom z zewnątrz.
Nie wiem jak ty, ale powtarzaj za mną umcy umcy umcy.
Dobra to była noc.

źródło: Wakat

o źródle i prawach

na licencji

Teksty dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska (CC BY 3.0 PL).

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy