***[2]
zajmujesz za dużo czasu w przestrzeni osiemnastu metrów kwadratowych
lat daj mi parę na wykarczowanie dębowej szafy z niejednym trupem w pościeli
nie jesteś w nastroju rozmawialnym choć ja jedna a ty nie jedyny
szatańsko wypalimy samotne papierosy
rytualnie puszczę z dymem trójkąty, trapezy i dachy
w cudzym mieszkaniu żar jeszcze
a po nim śnieg lub opad radioaktywny
gubisz torebkę w snach o bosej podróży Holly
śniadania u Tiffany’ego nie zrobisz nikomu sobie też nie bo
wolisz wieprze od pereł
rzucać można wiele razy co nie było twoje
jak łóżko w sypialni której nie ma
źródło: Wakat
o źródle i prawach
na licencji
Teksty dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Na tych samych warunkach 3.0 Polska (CC BY-NC-SA 3.0 PL).
9.09.2026