dziwne wiersze
zaloguj się

Przejście

według reguł, na czas oznaczony zmiennym terytorium, spełniamy
się w roli sprowadzonej do pozycji szerokich dysproporcji między
tym, czego nie sposób przewidzieć i częścią, do której przypadek
(przepadek?) dopowiada resztę teorii; tego rodzaju ujście prowadzi
do przyjęcia, a nawet przejęcia nowego terminu, zastępując wcześniej
nam znane pojęcie w centrum uwagi. nie wiadomo jak długo to potrwa:
ani odejść, ani odrzucić, ani wejść w niewerbalną strukturę słowa, uznając
wyższość fragmentu nad całkowitą wartością drżenia. na odległość przyjrzeć
się bliżej miejscu, gdzie wszędzie najczęściej postuluje o nigdzie lub zawsze;
za okazaniem niewinności, jako obiekt zaledwie doraźny, sprowadzam metodę
inicjacji do umyślnej dyscypliny, a w zamian, w drodze istotnego zawężenia
chwili, mogę ten porządek zamazywać, z dnia na dzień mu przeciwdziałając.
mam świadomość, że zachowany odstęp straciłem po niewłaściwej stronie lustra.

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy