dziwne wiersze
zaloguj się

świecenia

jestem lustrem przyłożonym do lustra jestem lustrem rozbitym na lądzie lustra
kiedy wychodzę z wanny jestem spływającym lustrem kiedy wchodzę dopływam
szkłem brzegi składam w fortepian brzegi składam jak rower przypięty do wyjścia
jadę nogami obracając przednią pokrywą jadę kołami rezonując w tylnej pokrywie
origami odgryzłem odkształcając kształt obrączki palec włożony do buzi trawi się

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy