dziwne wiersze
zaloguj się

Moczary

Pachnie wodą i rozmokniętym chlebem
po nocach w krokach mały kineskop
szeleści jak zbity więc widać tylko
porozrzucane części
cudzych swetrów rozłożonych na polu
po horyzont wełna gdzieniegdzie tylko
przebija się jakiś chwast czy łubin
swetry parują ludźmi
czasem wysypie się trochę drobnych
na nich zdarty naskórek i znowu wełna
cała ziemia w swetrach i piach na nich
coraz większy jakby zjadał
zatapiał w siebie dla potrzeby
tych co siedzą albo leżą
i pukają w darń cicho albo gromko
może poparzeni jądrem ziemi
może weseli a może płaczący.

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy