Z piasku
Zerwać okleinę z całego ciała i obtoczyć
się w piasku pieczętując twarzą roztarte
momenty ukuklenia się bez przytomności
podwiązane ramiona rozkosznie krępują
i proszą się nosić bo sam siebie złowiłem
trzymam ręką sznurek z dystansu uczę się
sterować całą postacią i może to wszystko
razem to jest ta właśnie słynna przytomność
czy świadomość zerwany bruk z twarzy
pod spodem kiełkujące światy jak odbite
w lustrze tylne światła samochodów
bo nie, nie ma nieba nie ma piekła
wszystko jest gdzieś zamknięte w rzekach.
źródło: Wakat
9.09.2026