[usuń] Profit
Chciałbym, żeby na podstawie tego poematu powstała powieść (epos rodzinny),
na podstawie powieści – komiks (zilustrowany przez Jacka Świdzińskiego),
żeby na podstawie komiksu wiodący polski reżyser zrealizował swoje opus magnum
(Komasa? będę upierał się przy Marczaku i uczulę na to moich spadkobierców),
które stanie się podwaliną wielomilionowej franczyzy na rynku gier i zabawek
(detronizując przy okazji nieśmiertelną – wydawałoby się – wiedźmińską sagę),
żeby na kanwie filmu młoda rumuńska poetka (która dopiero się urodzi)
napisała kiedyś swój najważniejszy tomik śmiałych, przełamujących granice tabu i stylu
[wierszy,
które rozwiną się w otwarty (opensource’owy powiedzielibyśmy kiedyś),
pisany kolektywnie poemat neoneurosieciowy,
ostatecznie zredagowany i opublikowany w ekskluzywnej edycji
dzieł zebranych Rafała Skoniecznego, na okoliczność benefisu
(zorganizowanego pod auspicjami Fundacji Byt Po Poezji MEMORY_B)
z okazji stulecia pracy twórczej tego niedocenionego za życia,
a obecnie posiadającego międzynarodowy status legendy autora
(a przynajmniej – jak powiedzielibyśmy dzisiaj –
bytu, który w archaicznej nomenklaturze
reprezentowany był przez pojęcie
autora).
[skoro nie mogę wygrać z czasem,
muszę myśleć praktycznie,
działać perspektywicznie.
Po prostu jestem już tych kilka kroków dalej
i wydaję hajs, który dopiero nadejdzie]
źródło: Wakat
9.09.2026