dziwne wiersze
zaloguj się

BŁCZARZ

szczał, tyłem
do butli, bzdzina
podrasowujac
watly jej plomien.
– – –
Psiakrew!
Kurwicy serca!
Nerw kulszowy
jak jasny gwint!
Prawdziwy wilk
wdarł sie na targ!
FOR
a tausend years
zalozymy czasopismo
KARRAMBA
opublikujemy
          wywiady z pieskami i myszkami
          in dog language
          and mouse language
          pi pi pi
          hau hau
          KARRAMBA
          will be a last word
          on a planet
          plenty of plants
          language of plants
          language of bacterias
          BACTERIAN
najwyzszy
stan umysłu
to keine Ahnung
Professor von Absurd
w kachloku wyobrazni
wszystkie biblioteki spalił
kamienne inskrypcje skruszył
i z resztek zrobił
                         piaskownice
do której zaraczkował
                                 gaworzac radosnie
          na nosie kreciły się wskazowki zegara
          jak dziewczece wlosy
          a z czola wzbila się tecza
której koniec znikł
na odległej planecie
                 wielkiej
                           jak słonce,
i rzekł:
skoro przezyłem mysl
czas przemilczec cywilizacje
4. gdy wszyscy razem to zrobimy
gdy pieniadze i panstwa znikna z dnia codziennego
na wrakach zapomnianych samochodow
beda rosły drzewka
budynki beda stały jak stały
a my
będziemy się odwiedzac we własnych domach
za które nikt nie będzie nic od nas chcial
z luboscia przygotujemy cieple posilki
na ulicy będzie miłosc
prawda będzie przyjemna

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy