stolik
od lat – każdego wieczora – z kieliszkiem wina
siada przy wirującym stoliku i wywołuje sam siebie
iluzjonista wyciąga z nosa chusteczkę do nosa
iluzjonista przeciąga przez własne ucho własną głowę
poprawiło mu się. pogorszyło. umarł. wyzdrowiał. znów umarł –
podróżuje podróżuje i budzi się wciąż na tej samej plaży
altocumulus stratiformis translucidus. lenticuralis duplicatus
„spoglądając na zegar, wskazówka przesunęła się”
co zrobić z czasem? z czasem ustatkować się –
podróżuje podróżuje i budzi się wciąż na tej samej plaży
spirytysta ziewa rzucając kostką i zamiast mnie
wywołuje jakiegoś marynarza – co dzień w innym porcie
przy skrzyżowaniu ulic Słonecznej z Deszczową
świetny poeta i kiepski poeta wchodzą do baru
źródło: Wakat
9.09.2026