Pan Bibo czyta gazetę[1]
Na pierwszej stronie
meldunek o podwyżce akcyzy o 30 procent
poprzedni stan trwał długo
można się było przyzwyczaić
tuż obok doniesienie
o sensacyjnej zbrodni
z portretem mordercy
oko Pana Bibo
przesuwa się obojętnie
po doniesieniu o zbrodni
aby jeszcze raz z trwogą
przeczytać o podwyżce
trzydziestoletni alkoholik
pod wpływem pijackiego szału
zabił swojego kumpla
i jego konkubinę
podano dokładnie
przebieg morderstwa
co było wypite
i czym zakąszone
30 procent podwyżki
trudno to sobie wyobrazić
zbyt wielki to cios
dla budżetu Pana Bibo
to przemawia do wyobraźni
to jest za dużo
ta trójka z przodu
powoduje frustrację
temat do rozmyślania:
arytmetyka picia
źródło: Wakat
o źródle i prawach
na licencji
Wiersze dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Na tych samych warunkach 3.0 Polska (CC BY-NC-SA 3.0 PL).
9.09.2026