dziwne wiersze
zaloguj się

Przesłanie Pana Bibo[3]

Idź dokąd poszli tamci do czynnego sklepu
po płynne runo radości twoją jedyną nagrodę
idź wyprostowany wśród tych co już leżą
wśród odwróconych plecami i obalonych w proch
obudziłeś się po to by pić
masz mało czasu trzeba gardło zwilżyć
bądź odważny gdy kieszeń pusta bądź odważny
bo w momencie płacenia tylko to się liczy
A Kac twój ogromny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz skacowanych w potrzebie
niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla pracujących, uczciwych, niepijących – oni wygrają
nie pójdą na twój pogrzeb i nie rzucą grudy
i nikt nie napisze twego piciorysu
i nie przestawaj zaiste nie w twojej mocy
przestać pić tak po prostu o świcie
strzeż się jednak dumy niepotrzebnej
oglądaj w lustrze swą pijacką twarz
powtarzaj: zostałem pijakiem – czyż nie było gorszych
strzeż się oschłości gardła kochaj źródło zaranne
piwo nieznanej marki flaszkę niewiadomą
szluga na murku splendor nieba
potrzebujesz ich zbawiennego wyziewu
są po to by mówić: nikt cię nie pocieszy
czuwaj – w dniu wypłaty zasiłku – wstań i idź
dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę
powtarzaj wytarte teksty bajki przy sępieniu
bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz
powtarzaj je pod sklepem powtarzaj je z uporem
jak ci co szli po osiedlu i na nim zginęli
a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku
idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona twoich funfli
do grona z twojej bramy: Zdziśka Heńka Mietka
obrońców starych wartości pijackiej meliny
Bądź twardy Pij
[3] Tekst powstał na podstawie wiersza Zbigniewa Herberta „Przesłanie Pana Cogito” (z tomu: Pan Cogito)

źródło: Wakat

o źródle i prawach

na licencji

Wiersze dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Na tych samych warunkach 3.0 Polska (CC BY-NC-SA 3.0 PL).

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy