Wiele razy obiecywałem
Wiele razy obiecywałem
nie błądzić drogami
bez powrotu
chodziłem tam
sobie na przekór
z ciekawości
z pragnienia
z innych powodów
za ciszą, za wspomnieniami
za beztroskim dzieciństwem
zanim zacznę narzekać
na starość i słabość
aż ślady mego istnienia
pochłonie kosmiczny pył
źródło: Listy z krainy snów (wiersze.co)
9.09.2026