dziwne wiersze
zaloguj się

Erdomol

Polacy solidaryzowali się z Kurdami od dawna,
od zawsze, tak naprawdę, nie zdając sobie sprawy.
O Kurdach myśleli i myślą… bezmyślnie, codziennie.
To nieświadome dbanie jest uderzające,
rozbrzmiewające,
aż do kości przez uszy przenikające.
Czasami to tylko mamrotanie,
chwilami to ze zdenerwowania.
Polak/ Polka od momentu kiedy mówić zaczyna
raz na dzień wymawia
Kurd i… czasami dodaje
Kurd i bele, kurd i dele,
Kurd i balans,
Kurd i felek,
Kurd i fiks,
a nawet
Kurd i mol.
Kurd i pocisk.
Kurdowie zawsze pomagali Polakom w trudnych chwilach
dobrym słowem.
Słowo strzela.
Słowo chroni?
Niektórzy z nich, z nas piszą i wiersze
o Kurdach i wierzą,
że to przyniesie pomoc, że to ulga, bo wojna teraz,
bo Różawa jest pod ostrzałem kul tureckich,
w języku, w którym o Kurdach myśli się
bezmyślnie,
w co drugim zdaniu.
I o kobietach też.
Wojna. Inwazja. Terror i Śmierć. Erdogan.
Pomyślmy.
Możemy więcej.
Zmieńmy nasz polski.
Niech od dziś będzie
erdo,
erdobele,
erdogandele,
erdobalans,
erdofelek,
erdoganfiks,
erdoperdo,
a nawet
erdomol.
Nauczmy dzieci jak trzeba przeklinać.

źródło: Wakat

9.09.2026

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy