dziwne wiersze
zaloguj się

Ciąg dalszy

jako przebieg witaminy w grypsie (ciekaw
byłbym nowego u sufitu miasta) / Tutaj
pies na idee dochodzące w trzasku:
jak radośnie wysycha, kiedy go już nie ma!,
oraz ciemno w łóżeczku, „ja”śnię-j na regale.
Bzdurna ta unikalność
w robieniu uników, obłędów lub kolacji
spóźnionych o dywan, pochłanianie
audycji, gdy nie jest się stanem, lecz szybką
formą kształtu podaną w wątpliwość.
Pożegnaj sobie filię, troskę na luksferze,
krzesełko pokazuje, tam aplauz
dla kuchni / Musiałbym czynić
czynność, musiałabym
słuchać: gorycz, która upływa, puszcza
komin z dymem.

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy