nigdy nie wiesz gdzie patrzy zezowaty
na szczęście są sposoby żeby sprawdzić
wystarczy postarać się patrzeć w tę samą stronę (tylko na odwrót),
bardziej w siebie. I nie wodzić wzrokiem za palcem,
w ogóle nie wodzić – to zbyt kuszące.
najlepiej patrzeć jakby za siebie. wtedy znikną męty
(ciała szklistego) i będzie czyściutko
na powierzchni (oka).
będziemy mogli narodzić się ponownie,
bez tych wszystkich grzechotek
i karuzeli nad łóżeczkiem,
gdzie świat, od początku, pokazuje nam się od strony dupy.
źródło: Wakat
9.09.2026