dziwne wiersze
zaloguj się

przed językiem, za zębami, okrągłymi sylabami

i wyraźnie wszyscy mówić do mnie. bo ja jestem nietutejsza.
mam warkocze i spódnicę, a w niej pełne garście mirabelek.
*
#biczowaniepokrzywamipołydkachjestdobre
na krążenie jest dobre. jest dobre na ukrwienie,
na ogólny ład (pod kiecką w łączkę, żeby głupoty
do łba nie przychodziły). wieczorem paciorek i lulu
spać. wy podłe dziewuchy, co wy se myślita, żem ja taka owaka, jak wy?
mnie macoszka kąpie w mleku (takim ze śluzem ślimaka). za mną kawalery
ustawione w równiusieńkim rzędzie. ja na grzędzie – bez ściemy –
bujam się, bujam i z tym i w tamtym. spódnica w górę – raz, dwa,
trzy i po robocie. szastam nogą i brud spod laćka ino trzaska, po kątach.
**
#tamgdziestrzelająniemusiszbyćprzytem*
chowają się, patrzą niby na mnie – a na wylot
(z tyłu głowy) zerkają zachłannie. ja wiem – to nie do pomyślenia.
dlatego myśli lecą spod grzebienia i rozgniatam je paznokciem.
strzelają.
*E. Bisanz, Encyklopedja gospodarstwa domowego oraz najnowsza kosmetyka, 1934

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy