dziwne wiersze
zaloguj się

9.

Ryba, która nigdy nie zamyka oczu jest bajką
dla niegrzecznych dzieci: ziarna piasku, które zmieniają się w perły
we wszystko, co mam. Co potem, nie pamiętam.
Mimo wszystko zapraszam, na tymczasowość jest czas:
dom z mąki i masła wchodzi w zęby, klei się.
Buty zostaw przed wejściem, rząd stoi wzdłuż zatartej drogi
i czeka. Paszport, dalej zwany dokumentem podróży
marszczy się od nowości. Nie zwijaj w rulon.
Będą sprawdzać, czy czekamy grzecznie i gdzie mamy ręce.
Czekamy. Ktoś i tak zostanie w porzuconym gnieździe
będzie zasypiać pod cudzym imieniem, ciężkim i gęstym.
Rano nie można go wypluć, wymówić wszystkiego złego.
Może jedynie nadgryźć mniej lub więcej, z obu stron.
Linin-Warszawa, sierpień 2010

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy