dziwne wiersze
zaloguj się

Tu wolno palić

W miejskich parkach chmary nieczystych zwierząt
czego one sobie nie myślą. W słodkiej wodzie żółte pingwiny
na brzegu poruszone krzesło, siadaj i słuchaj.
Kwiaty mówią tylko po czesku. A pamiętasz, to tu mieszkał
ojciec ogrodnik, który nadawał imiona i pozwalał im rosnąć.
Po angielsku wychodzę z kadru, tylko rąbek spódnicy przywiało
w staropanieński róg. Niech wszyscy wiedzą jak jest natura martwa.
Jak obumiera tkanka i jak słońce zmienia barwy. Żółkniemy.
W miejskich parkach i chmury już nieczyste. Księżyc z nieba spadł
staniało srebro, zrobiło się za jasno. To wszystko jest legalne
mówi pan w garniturze, od dziś konflikty mamy tylko wewnętrzne.
Od dziś jesteśmy bohaterami, przy nazwiskach mamy spadające gwiazdy.

źródło: Wakat

komentarze

jeszcze nie ma komentarzy