O dziewczynie z Pussy Riot, na którą sensownie działa stres
Nadieżda zastąpiła jazzową Brytyjkę
na mojej topce miłych anarchistów
do zarekomendowania
po prostu teraz
tyle decybeli ze Wschodu…
Ludziom z Placu
dyskomfort sprawia
jej interpretacja
Kamieni z Synaj
nie kupią (?…?!..) ode mnie jej płyt
.
Tu nie ma metafor
wojna nie inspiruje (?) pacyfistki
to znak, że jestem (?)
poetą współczesnym
.
Mówili, że Nadieżda nie pasuje
do Muzeum Biologicznego w Moskwie
ani do cerkwi
zza krat jej radzili
powinna gniewać się przy hardcorze w domu
i tam rysować Trzymetrowe Chuje
a jak coś nie pasuje
to modlić się
ich
unormowanym folkowym psalmem
Towarzyskiej Rosji.
źródło: Wakat
9.09.2026