centralna
dworzec po remoncie jak wyrżnięta w pień wioska
nowoczesna plomba po długim borowaniu
mlaśnięciem megafonu ślini się do nas przyszłość
z ustami pełnymi kolagenu i tocznia
my – to dwunożni z jednym kolanem ugiętym drugim
przestrzelonym w potyczce o ostatnią budkę wietnamską
śpimy coraz spokojniej w kuszetkach dom-praca
fast food fast sleep fast drink fast dream
chociaż śnimy jak zawsze o tym co nas boli
a gdy się ziści zaboli jeszcze bardziej
inaczej niż gdy snów nie było nawet na kartki
a kto spełnił w peweksie, musiał długo oszczędzać
źródło: Wakat
9.09.2026