lśnienia
zbigniew ma tanio olśnienia
dzieło na sztuki i na wagę błota
kapitał w kłębkach nerwów
a marża jego jezus
iluminacje mają wzięcie wśród niezmęczonych
nieustającym atakiem obojętności
reszta broni się
przed telewizorem
biorąc kanapę na zakładnika
czyżby spodziewali się okupu?
sztuki dobrego mięsa bez żył i kości
w zamian za sztukę mówienia ogniem
na przykład plucia naftą?
jakie paliwo taki fireshow
od języka wolimy dobrze przyprawione ozorki
nawet wodę ognistą
pijamy porządnie zmrożoną
źródło: Wakat
9.09.2026