Na śmierć synka
Biją zegary z dala w głębokie nocy dno, lampa się w mroku spala nad posłaną pościółką twą. Tylko błądzi w żałobnym lamencie dookoła domu wiatr, my - samotnością objęci - słuchamy jego skarg.…
4 tygodnie temu
Biją zegary z dala w głębokie nocy dno, lampa się w mroku spala nad posłaną pościółką twą. Tylko błądzi w żałobnym lamencie dookoła domu wiatr, my - samotnością objęci - słuchamy jego skarg.…
4 tygodnie temu
Pusty rynek. Nad dachami Gwiazda. Świeci każdy dom. W zamyśleniu, uliczkami, Idę, tuląc świętość świąt. Wielobarwne w oknach błyski I zabawek kusi czar. Radość dzieci, śpiew kołyski, Trwa kruchego szczęścia dar.…
4 tygodnie temu