dziwne wiersze
zaloguj się

rzeczy od @katarzyna-zdanowicz-cyganiak

ciemność resort spa

kiedyś byłaś nagrodą lub karą czymś na co trzeba było zasłużyć ciemność zgniło-zielone kolonie nielegalne biuro podróży dziś jesteś salonem kosmetycznym z kaplicą i klimatyzacją trumny podziemne solaria i ja z taką jasną karnacją

not to be

K. na brzegu martwe łabędzie ich czarne szyje – w wodzie – jak znaki zapytania i ty kiedy już wiesz i ja gdy się jeszcze wzbraniam

*501

zadzwonił przed śmiercią i powiedział nie ma ciebie w moich wierszach i nigdy nie będzie ciągle cię wykreślam wykreślona będziesz

***

myślał pięknieje więc pewnie mi przebacza a ona podeszła tak blisko tylko po to by wiedzieć – od czego się odwraca