Dlaczego
Przynosisz mi książki i słoneczniki Przynosisz miód w słoiku z żółtym niedźwiedziem Przynosisz mi gliniane dzbanki i wielką troskę o moją ciszę Dlaczego nie możesz mi przynieść Miłości
4 tygodnie temu
Przynosisz mi książki i słoneczniki Przynosisz miód w słoiku z żółtym niedźwiedziem Przynosisz mi gliniane dzbanki i wielką troskę o moją ciszę Dlaczego nie możesz mi przynieść Miłości
4 tygodnie temu
Myślałam wreszcie będę mówić Tyle się we mnie słów zebrało Tyle słów dojrzałych i twardych jak ziarnka żyta cierpkich jak gruszki polne aksamitnych jak pszczoły Myślałam dam ci te moje słowa coś z nimi zrobisz Kiedy otworzyłam usta zamknąłeś je swoimi wargami…
4 tygodnie temu
Inne usta nie kołyszą światem Pod ich dotknięciem nie rozchylają się wargi jak maciejka na przyjęcie nocy Księżyc za oknem zimny i smutny jak ja
4 tygodnie temu
Jest dla niej bardzo dobry W pociągu pełnym ludzi zawsze znajdzie miejsce przy oknie Sam w korytarzu stoi nad gazetą się kołysze Kiedy deszcz pada swój płaszcz jej oddaje Mówi Nic mi nie będzie Oddałby jej swój sen swoje oczy Jest dla niej bardzo dobry mówią…
4 tygodnie temu
Witaj ściano świadku mojego nie sypiania świadku mojego nie jedzenia świadku mojego nie sprzątania świadku mojego nie modlenia się świadku mojego nie pisania świadku wszystkich moich niemożności a także świadku mojej niewiary…
4 tygodnie temu
Mówisz Gdybyśmy byli razem przynosiłbym rano bułki i mleko Mielibyśmy wspólne drzwi wspólne światło wspólną noc Lecz dzielą nas klucze schody mieszkania oczy mężczyzny oczy kobiety nawet płacząca wierzba na podwórku pod którą nam nie wolno się całować…
4 tygodnie temu
Mówisz słowa nie wyrażą Patrzę na ciebie ze smutkiem Ja znam słowa które jak atropina rozszerzają źrenice i zmieniają kolor świata Po nich nie można już odejść Czy mogę dać ci siebie jeżeli nie umiesz powiedzieć co czujesz kiedy oddaje ci usta
4 tygodnie temu
Z płonącą świecą na odwróconej dłoni płynęła czarnym powietrzem sceny jak kolorowa ćma Unosiła się na palcach co raz wyżej wśród nie istniejących gałęzi Może na liściu albo na piórku ptaka zawisł ten zagubiony pierścień Cieniutka nitka płomienia oplatywała swoje biodra…
4 tygodnie temu
Ty nie wiesz że jest jabłko które czeka na twoje przyjście żebyś mógł zapytać co to i kropla deszczu żebyś się dziwił ważąc ją na dłoni Nie widzisz jest słońce dzień noc chleb gliniany garnek z masłem georginia wilga ptak niewielki ogień dobry i ogień który zabija…
4 tygodnie temu
Idzie ulicą jakby tańczyła na baletowym popisie Uśmiecha się do dziecka w wózku do wróbla który stracił ogon Te kropki na sukience myśli mają kolor jego oczu Od rana powtarza najmilsze imię i wychodzi z domu w jednej pończosze
4 tygodnie temu
W dzień uginający się od zapachu siana szukam smaku twoich ust Dotykam wargami liści drzew słonecznika i zimnej ściany która ma kolor miodu A kiedy przychodzi noc wypijam ją samotnie ustami z pragnienia ciężkimi jak dojrzałe truskawki
4 tygodnie temu
Zziębnięci pod przydrożną kapliczką w noc kiedy fiołki z zimna dygocą zawijali się szczelnie ciepłem swoich ramion Wiatr strącał im na głowy gwiazdy które osiadały we włosach jak szron Zazdrościli Matce Boskiej patrzyła słuchała wyszła z kapliczki iść im ze sobą kazała…
4 tygodnie temu
rozbijający atomy zdobywcy księżyca wstydzimy się miękkich gestów czułych spojrzeń ciepłych uśmiechów kiedy cierpimy wykrzywiamy lekceważąco wargi silni cyniczni z ironicznie zmrużonymi oczami Dopiero późną nocą przy szczelnie zasłoniętych oknach gryziemy z bólu ręce…
4 tygodnie temu
Kiedy wspomnę pieszczotę twoich rąk nie jestem już dziewczyną która spokojnie czesze włosy ustawia gliniane garnki na sosnowej półce Bezradna czuję jak płomienie twoich palców zapalają szyję, ramiona Staję tak czasem w środku dnia na białej ulicy i zakrywam ręką usta…
4 tygodnie temu
Twoje ręce bezpieczna kryjówka dla mojej głowy schronisko przed ciemnością rozściałające ciepłą pościel podające dzban z gorącym mlekiem pożądania Twoje ręce pełne żaru przynoszące słońce żółtą dynię w nich dojrzewają winogrona moich piersi…
4 tygodnie temu
Nigdy nie dowiem się czy widzisz tak samo jak ja żółty łubin Czy tak jak ja czujesz jego aksamitny zapach Nie przekonam się czy tak samo słyszysz szelest skrzydeł sowy Nie sprawdzę czy odczuwasz to samo co ja głaszcząc kosmatą owcę…
4 tygodnie temu
Jest czekaniem na niebieski mrok na zieloność traw na pieszczotę rzęs Czekaniem na kroki szelesty listy na pukanie do drzwi Czekaniem na spełnienie trwanie zrozumienie Czekaniem na potwierdzenie na krzyk protestu Czekaniem na sen na świt na koniec świata
4 tygodnie temu