dziwne wiersze
zaloguj się

rzeczy od @wladyslaw-broniewski

Jaskółka

Napłynęła na mnie fala miłosna, jak powódź, co lody znosi. Ty nie jesteś już taka młoda, ale jak wiosna, i kto ciebie o to prosił? Może moje serce prosiło na klęczkach w rozmaitych rozpaczach i klęskach, całując z rozpaczą na spółkę ciebie - jaskółkę?…

4 tygodnie temu

@wladyslaw-broniewski

Moja biblioteka

Te półki ocalały mi sprzed wojny Z dziurawymi od kul książkami. Czasami los wojny jest hojny, Więc dlatego jestem między wami. Wspominam mitów niedostatek I średniowiecza łgarstwo - Cóż mi zostało na ostatek jako lekarstwo?…

4 tygodnie temu

@wladyslaw-broniewski

Warum

Miła, ja nie mam słów, a miałem dość ich. Nie wiem, skąd bierze się znów ten lęk radości. Czemu znów serce drży jak wtedy wiosną, a łzy zabłysły jak bzy, co w Polsce rosną. Tkliwość. I morza szum. I noc co milczy. Na Schumannowskie "Warum?" - twój szept: "Najmilszy!..."…

4 tygodnie temu

@wladyslaw-broniewski

Żołnierz polski

Ze spuszczoną głową, powoli idzie żołnierz z niemieckiej niewoli. Dudnią drogi, ciągną obce wojska, a nad nimi złota jesień polska. Usiadł żołnierz pod brzozą u drogi, opatruje obolałe nogi. Jego pułk rozbili pod Rawą, a on bił się, a on bił się krwawo,…

4 tygodnie temu

@wladyslaw-broniewski

Ociemniały

- Pokaż mi drzewo. - Jestem niewidomy. - Gdzie jest prawo i lewo? - Jestem niewidomy. - Gdzie jest światło i ciemność? - Jestem niewidomy. - Powiedz mi! Jestem jasnowidzem! Czy trzeba kochać? - Tak. Widzę.

4 tygodnie temu

@wladyslaw-broniewski

Wiersz ostatni

Tyś mnie kochała, ale nie tak, jak kochać trzeba, i szliśmy razem, ale nie w takt - przebacz. Ja jeszcze długo... Rok albo dwa. Potem zapomnę. Teraz, gdy boli, teraz, gdy trwa, dzwonię podzwonne.…

4 tygodnie temu

@wladyslaw-broniewski

Zaduszki

W dniu Zaduszek, w czas jesieni, odwiedzamy bliskich groby, zapalamy, zasmuceni, małe lampki - znak żałoby. Światła cmentarz rozjaśniły, że aż łuna bije w dali, lecz i takie są mogiły, gdzie nikt lampki nie zapali.

4 tygodnie temu

@wladyslaw-broniewski

Bagnet na broń

Kiedy przyjdą podpalić dom, ten, w którym mieszkasz - Polskę, kiedy rzucą przed siebie grom, kiedy runą żelaznym wojskiem i pod drzwiami staną, i nocą kolbami w drzwi załomocą - ty, ze snu podnosząc skroń, stań u drzwi. Bagnet na broń! Trzeba krwi!…

4 tygodnie temu

@wladyslaw-broniewski

Ze złości

Kochałbym cię (psiakrew, cholera!), gdyby nie ta niepewność, gdyby nie to, że serce zżera złość, tęsknota i rzewność. Byłbym wierny jak ten pies Burek, chętnie sypiałbym na słomiance, ale ty masz taką naturę, że nie życzę żadnej kochance.…

4 tygodnie temu

@wladyslaw-broniewski

Kabała

Ten walet schnie z miłości, a ty go dręczysz wzgardą, dwa serca wyrwał z piersi i przekuł halabardą. Żołędny król go wezwał. W karecie z dzwonków pędzi. Ach!... Czeka go w podróży nieszczęście od żołędzi.…

4 tygodnie temu

@wladyslaw-broniewski