Nasze lato dłuższe
Tak niedawno jeszcze źdźbło trawy bladawe spod zeschniętej darni wyglądało skrycie, między paprociami pachniały konwalie, lustro stawu lśniło kaczeńców odbiciem.…
4 tygodnie temu
Tak niedawno jeszcze źdźbło trawy bladawe spod zeschniętej darni wyglądało skrycie, między paprociami pachniały konwalie, lustro stawu lśniło kaczeńców odbiciem.…
4 tygodnie temu
Na uśmiech promienny przy porannych zorzach, gdy trawa w brylanty kropelek spowita, na szepty wieczorne, kiedy rękę podasz i ciekawym wzrokiem miękko mnie dotykasz.…
4 tygodnie temu
To nie pora na wiersze, gdy za oknem szarówka, mroźny świt pełen westchnień z sennych mgieł styczeń utkał. Wiatr wypłoszył marzenia - znów wychudły i zbladły. Smutki w chmurach pozbierał, z barwnych snów chłodem zadrwił.…
4 tygodnie temu
Kolejny styczeń, rok w zaraniu; ścichły życzenia, fajerwerki. Cieniutkim lodem staw się zasnuł, spłoszone wróble śpią pod świerkiem. I tylko słońce niezimowe plącze się w przemarzniętych liściach, przebiśnieg spod brunatnych powiek ciekawie na świat dzisiaj wyjrzał.…
4 tygodnie temu
Długo śpi poranek bielą mgieł splątany, na stole w wazonie liliowią się wrzosy, klon puka do okna liściem pozłacanym, wiatr wygrywa songi w trawach płowowłosych.…
4 tygodnie temu
Drzewa śpią w mglistej ciszy i o wiośnie nie marzą, smętki się zagęściły w kusych dniach kalendarza. Szary ranek i sweter, czas się w chmurach zatrzymał; myśli blade i nie te, a marzenia w archiwach.…
4 tygodnie temu
Brzask lekko wchodzi na widnokrąg, dzień srebrem rosy trawy budzi. Złotawy świt zagląda w okno, w topoli się rozśpiewał rudzik. Wiatr cicho przysiadł gdzieś na chmurze, o czwartej jeszcze trochę senny; majowy wschód rozkwita różem, promieniem piszę swój pamiętnik.…
4 tygodnie temu
Już wczesne świty mnie nie budzą, za oknem senny poszum liści, w mgielnej poświacie, srebrną smugą księżyc szeleści pośród wiklin. Na skraju lasu barw karnawał, śliwkowy zapach śpi w ogrodach, cień rudowłosej tańczy w trawach, wiatr jej melodię tęskną podał.…
4 tygodnie temu
Świat chyba przemókł dziś od kropel, a niebo nie chce być niebieskie, październik słonko ma zbyt skromne, lubi pokropić sobie deszczem. Nie martw się, proszę, czasu szkoda, wiem, że słoneczne dni nastaną, tyle kolorów lśni w ogrodach, a ja z uśmiechem wstaję rano.…
4 tygodnie temu
Świt zmarznięty, choć wcześniej dzień wstaje, ptak o brzasku się zaniósł szczebiotem, chłodnych ranków niemrawy trwa balet; luty jeszcze ma szarą kapotę.…
4 tygodnie temu
Za płotem jaśmin i piwonie, płomieniem zorzy dyszy niebo; czerwiec w zapachu mięty tonie, soczystą zieleń nadał drzewom. Popatrz, świat wokół w kwietnej szacie, noc w aromaty uroczysta; podaj mi rękę, chodź na spacer, ciepło ma w naszych dłoniach przystań.…
4 tygodnie temu
Zanim na dobre las się zbudzi z zastygłej ciszy nad świerkami, rozkrzyczy się żurawim kluczem niebo, a wierszem rozśpiewanym wymodlą czajki brzask wiosenny - spójrz, szarą burkę zrzuca ziemia. Za ciepłem blady kiełek tęskni, promień rozszeptał się w półcieniach.…
4 tygodnie temu
Wiatr przyniósł zapach mokrej trawy, na niebie szarych chmur plejada, poranek w słońce niełaskawy, dzień melancholię zapowiada. Gdy w proch się sypie garstka marzeń, optymizm zapadł się pod ziemię, chciałam radością wiersz rozgwarzyć, lecz jak to zrobić, jeszcze nie wiem.…
4 tygodnie temu
Wplączę we włosy szelest wiatru, pobiegnę ścieżką zamyślenia, dopóki lato swe teatrum roztacza w barwnych światłocieniach. Póki oddechem nocy płynie zapach maciejki i wrzosowisk, świerszcz stroi skrzypki w koniczynie, wieczorem obłok się różowi -…
4 tygodnie temu
Zapalać z wami światło o zmierzchu gdy noc nadchodzi jak ciemny pukiel kolędy śpiewać o małym Dziecku drżącym na sianie zziębniętym grudniem podajcie nutę choćby przez okno w niebie podartym od zmartwień świata aby na chwilę z cichą tęsknotą wpleść w warkocz smutków…
4 tygodnie temu
Pofruńmy z wiatrem na ramionach dopóki lato w barwach kipi niech nie zapomną jeszcze o nas czochrane łany i jerzyki po ścieżkach marzeń rozkochani w czerwieniach maków i jarzębin wśród szeptów lasu gdzie bez granic strumień w półtonach buki wielbi…
4 tygodnie temu
Lipcowy przepych. Znów tak samo zakwitły róże i goryczki; upały wpełzły kwietną bramą, słońce wyzłaca kłosom wszystkim bujne czupryny. Na gałęziach pająk artysta poczuł wenę; rosa się w srebrnych niciach pęta, sytością agrest znów pęcznieje.…
4 tygodnie temu