* * * (Czekać...)
czekać to zrywać pączki kwiatów czerwonych nagich czekać na ich niewinne spełnienie w kwiecie rozebrane w rosę tęsknoty owinięte mrugają zziębniętą powieką do kogoś na kogo się czeka…
4 tygodnie temu
czekać to zrywać pączki kwiatów czerwonych nagich czekać na ich niewinne spełnienie w kwiecie rozebrane w rosę tęsknoty owinięte mrugają zziębniętą powieką do kogoś na kogo się czeka…
4 tygodnie temu
ta pani pali kawiarniane skręty pije mało szampana ma różowy sweterek pani obok mruga zieloną powieką wrzuca łzę w rozcieńczoną kawę pani spod okna patrzy - daleko pani z kwiatkiem w butonierce słucha szumu strzepniętego popiołu jutro wyjeżdża będzie szczęśliwa
4 tygodnie temu
była mała w białym welonie stąpała lekko po ziemi potem urosła do nieba marzeń by zobaczyć z góry że życie to brudna lokomotywa zaplątana w zwoje szyn
4 tygodnie temu
Kap... i spadła. Roztrzaskała się o realia. A toczyła się tak spokojnie po twarzy. Po twarzy bez wyrazu, przeźroczystej. Lecz cicho! Bo dusza tej mgły jeszcze marzy.…
4 tygodnie temu
zapach zaklętych włosów budował smak rozpalonej nocy nocy pierwszych ścieżek długich słów mrocznych wspomnień wiatr szumiał za oknem tęsknoty tłukł małymi rączkami w zbolałe szyby i też kochał
4 tygodnie temu