Brzemię
Nie piszę o krwi miesięcznej, wkłuwaniu się pod skórę, skurczach, które generują ciepło. Wiersz jest zapisem strachu. Spalona korespondencja z młodości, podwiązki, zakładki z książek, igiełki cedru. Zbiegają się ze sobą. To ciężka choroba nie móc przystanąć. Nie móc.…
4 tygodnie temu