Długi weekend
Chciałbym zrozumieć to państwo, które nie mieści się w moich wierszach, o którym próbując pisać, staję się podróżnym bez miejsca w rozpędzonym pociągu albo psem śpiącym w ślepej kuchni, sprzedawcą w hurtowni anten, kelnerką w pierogarni albo vegebarze, księdzem…
4 tygodnie temu