dziwne wiersze
zaloguj się

rzeczy od @piotr-janicki

Rym Joanna

obce omijam grzędy swoją piszę legendę kiedy byłem mały to łupałem skały chociaż rzymskie dzieje są mi znane mniej niż dzieje Igora Biełanow (czy rym przestawion usprawiedliwion?) przyrównałbym dystychy do prawosławnych ikon chcę z Tamarą Arciuch dzielić jedne kapcie…

4 tygodnie temu

@piotr-janicki

Rym Jarosław

był długo oczekiwanym rymem. Mówię, że gdybym mieszkał u byle pieśni, nie poczułbym mięty do dystychu. (Czy w przesadzie […] chodzi o wyładowania, których nie wypada nam obserwować u Ciorana?) (Czy choroby przeszłych stuleci mogą spadnąć na nasze dzieci?)…

4 tygodnie temu

@piotr-janicki

To,

że wy nie jecie tego arbuza, to jeszcze nie jest powód, żebym ja go, nie     praw             daż, nie skończył.

4 tygodnie temu

@piotr-janicki

John Wrublesky

Jak mam wam o tym opowiedzieć, żeby było jak na spowiedzi? Nie słuchałem taty i mamy, kradłem im złote i dolary, biłem się z siostrą, uciekałem ze mszy świętej, brzydko mówiłem w szkole, na podwórku, na piłce i w święta, i potem na Wall Street.

4 tygodnie temu

@piotr-janicki

W lodów nocne łopatowanie

Czarny statek w lesie i my starzejemy się. O kwiatku w pokoju myślę, że jest palmą, czegoś więcej się domyślając. Dobrze jest przy tym traktować wolność z powagą, tj. jak kogoś, z kim chciałoby się związać. Do siebie samego: bratku, jeszcze się nawąchasz kwiatków.…

4 tygodnie temu

@piotr-janicki

***

Coś czuję, że w chwili mojej śmierci może być wesoło. Babcia Adela pod koniec życia myliła mnie ze swoim synem, bratem mojego ojca. Mój ojciec jest geodetą. Siedzą z kolegami w podziemiu na Mickiewicza, ściana 70 cm grubości, latem chłodno.…

4 tygodnie temu

@piotr-janicki