Grają trakcje
gdy nadciąga letni urodzaj i roznosi zapach żółci, nie potrafić już przyszłości, w jutra kopalne, w pojutrzach bez padlin i larw przetwarzać zdalnie każdy dostępny pęd, by zamarł.
4 tygodnie temu
gdy nadciąga letni urodzaj i roznosi zapach żółci, nie potrafić już przyszłości, w jutra kopalne, w pojutrzach bez padlin i larw przetwarzać zdalnie każdy dostępny pęd, by zamarł.
4 tygodnie temu
Ubiega nas wszystko, co mogliśmy sobie wyobrazić w domyślnym ustawieniu, chociaż bardziej w trakcie. Chcieliśmy być szybsi, dlatego nie mogliśmy stać się wolni. Urlop ci dobiega końca jak każde przymusowe lub zapisane w umowie zjawisko w pobliżu dusznej tapety…
4 tygodnie temu
podczas gdy ty nie przestajesz się ścierać z tym, co już dawno przyjęło ciebie, przeżuło, wysrało. Ktoś w końcu zwróci na to uwagę i wykorzysta w przyszłości, o jakiej teraz nie ma mowy,…
4 tygodnie temu
Prankemu Nie o taką katastrofę walczyłem ze sobą i nie na takie rzeczy godziłem się, godząc. Dzięki ci za pomidorki. Nie taką katastrofę wyobrażałem sobie, stojąc przed wyborem, który miał zaważyć na losie. Los zważył się sam i nie było…
4 tygodnie temu