dziwne wiersze
zaloguj się

rzeczy od @daniel-madej

Przeciwciała

Mówisz bez wyraźnego adresata oblizując usta jak znaczek – to znak że wilgoć wsiąkła, a dzień przybrał łagodniejszą formę i powietrze już nie gryzie jak wełniany sweter. Załóżmy że nam się uda, że gdzieś w dalekiej przyszłości poczujemy bliskość i przestaniemy rozbierać świat…

4 tygodnie temu

@daniel-madej

Obracanie słów w ustach

Zakwasy po śnie, zapalenie jarzeniówki niby dzwonek w recepcji. Włosy wymięte i posklejane jak chińskie litery. Cisza była językiem i przyjemną odwilżą, płynęło się z prądem ku biegunowi ciepła. Teraz światło kłuje podobnie jak podniebienie kaleczą landrynki.

4 tygodnie temu

@daniel-madej

Lądolód

Miłość nie zazdrości – mówi pismo lecz Violetta Villas śpiewa inaczej – i komu tu wierzyć gdy człowiek przymierza się do kochania jak do rzutu wolnego (trafić w serce niby w okienko, w razie potrzeby zbić szybkę). Jedyne wyjście – wejść w to zatrzaskując drzwi wilgotnymi palcami…

4 tygodnie temu

@daniel-madej