Cień na ścianie
Chodzi za mną cień cały dzień. A gdy słońce świecić przestanie i lampę zapalę, cień siada przy mnie na ścianie. Wyciągam rękę - on mi podaje wielkie paluchy. Poruszam głową, on myśli, że uwierzę w duchy.…
4 tygodnie temu
Chodzi za mną cień cały dzień. A gdy słońce świecić przestanie i lampę zapalę, cień siada przy mnie na ścianie. Wyciągam rękę - on mi podaje wielkie paluchy. Poruszam głową, on myśli, że uwierzę w duchy.…
4 tygodnie temu
Usiadł liść na gałązce, zieleń zacisnął w piąstce, otwiera dłonie i z dłoni lato rozwija zielone. Usiadł listek na drzewie, Kiedy odlecieć, nie wie. Piórka żółte nastroszył, Bo jesień podmuchem go płoszy.
4 tygodnie temu
Tak niewiele nam zostało z tamtych dni - wyuczony, powtarzany, martwy gest, poszarzały od starości pierwszy list, zasuszone wśród albumów ślady łez.…
4 tygodnie temu
Kiedy już księżyc nie płynie po niebie lecz w srebrnej zbroi chodzi - poeta się rodzi w Tobie, koło Ciebie. Kiedy już łąka nie szumi, lecz liść się wymyka i nagle przemawia poeta się zjawia koło Ciebie, w Tobie.…
4 tygodnie temu
Uprasza się zegar o ciszę, niech noc gwiazdy pogasi, a pająk, co nić przędzie ślicznie, niech stanie wpół drogi i zaśnie. Zaleca się muchom na palcach chodzić, skrzydełkiem nie bzykać, niech kurz nie tańczy już walca i w drzewach niech ścichnie muzyka.…
4 tygodnie temu
Płyniesz ze mną jak łódź spleciona wiosłami ramion w nocy marcowej chłód pod domu niski namiot Twych bioder pręży się łuk drżą piersi wstydliwie nagie kołyszesz lekko do snu rozplótłszy włosów żagiel
4 tygodnie temu
Kot mruczy, a kota mruczeń piec się uczy jak uczeń. Kot go poprawia przez cały tydzień i dwójkę mu stawia na kaflu - w zeszycie. Piec staje w kącie, rumieni się ze wstydu, tymczasem zima się kończy i już jej ani widu.…
4 tygodnie temu
To było: pierwszy spacer na plantach, noce krótkie jak kwadrans, drżące ręce - tego już nie będzie. Miłość ciał magiczne zaklęcie - to było. Czy będzie? Rozstanie - później czy prędzej - wieczne, bolesne - tego nie było jeszcze. To będzie.
4 tygodnie temu
Miejsce które zajmuję w twoim życiu leży odłogiem Na ścieżkach kwiaty opadłe głogi Nikt tu nie chodzi by zbierać farby jesieni chociaż twa ręka uparcie chwasty pleni.
4 tygodnie temu
Kiedy krasnoludek nie ma gdzie mieszkać, robi sobie domek w łupinie orzeszka. Weseli się i śmieje, nikogo to ani ziębi, ani grzeje. Siedzi, krzyczy, obraża - nikt tego nie zauważa. Płacze - a wkoło tak miło, jakby tego płaczu nie było.
4 tygodnie temu
Jeśli już zaczniesz wszystko widzieć wyraźnie, blask od cienia odróżnisz odejdą baśnie, by nigdy nie wrócić. Zwierzęta mówić przestaną, czary odlecą z przedmiotów, wieloryb się zmieni w butelkę tranu, a słońce w kroplę potu.
4 tygodnie temu
Biorę do łóżka auto, rakietę z kosmonautą, pod głowę kładę misia, buty kupione dzisiaj. Lecz zawsze usnę najprędzej, gdy rękę mamy mam w ręce.
4 tygodnie temu
Tyle trzasku, tyle blasku, burza kręci bicze z piasku. Błyskawice z góry miota, dyszy niby hipopotam. Tyle błysku w górze, nisko las zapłonął jak ognisko. Burza zwija z ognia sznury, leci z chmury na pazury.…
4 tygodnie temu
Wyjdę do parku z rana, założę zielone ubranie: spodnie zielone, marynarkę zieloną, zielony krawat poprawie zieloną dłonią. Zielony nad stawem przystanę, rozepnę zielone ubranie, włosy rozczesze w koronę, ręce uniosę do góry jak dwie gałęzie zielone, by w locie zatrzymać chmury.
4 tygodnie temu
Mój kotek, leniwy już i stary, zamiast łowić myszy chodzi na wagary. Kurę przestraszy, wróbla pogoni, w kącie za piecem łezkę uroni. Potem szepcze mi mój kotek stary: - Proszę ciebie, czyż mogę złapać mysz, jeśli muszę nosić okulary?
4 tygodnie temu
Płyną w górze niczym słomkowe kapelusze. Kościelna je wieża przymierza. Nie pasują - za duże. Zegar ratuszowy próżno nadstawia głowę. Dachy domów wyciągają szyję po kryjomu. Dwa smukłe klony daremnie rozwarły korony i biegną zziajane na wzgórze.…
4 tygodnie temu
Od rana do późnej nocy o ciepło się kłopocze. Pali w piecu, ogień dmucha, czapki szyje nam z kożucha. Ciepły kołnierz, ciepły szalik, byśmi zimna nie zaznali. A nocą, gdy śnimy o sankach, ceruje dziury w ubrankach.
4 tygodnie temu
Jestem listek skryty w gęstwinie liści. Kto się mnie w ogóle domyśli? Ani duży, ani widoczny - niechaj drzewo beze mnie odpocznie. Czy to dla mnie trzeba tyle nieba, tyle słońca, wody, ziemi tyle, skoro jestem tylko na chwilę?…
4 tygodnie temu
Drzewo nad drzewem się piętrzy, przez sploty srebrnych gałęzi pierścionkiem spadł na was księżyc i usta z ustami zaręczył. Uczycie się długo miłości, przychodząc ku sobie co dzień, i drżąc, rozpinacie odzież jak dzieci i jak dorośli.…
4 tygodnie temu
Skąd się bierze cisza? Kto drzewa kołysze? Czemu słonko gaśnie i kończą się baśnie? I we śnie - dlaczego - nic nie ma prawdziwego?
4 tygodnie temu