***
Jako nastolatka dusiła się od ataków astmy i paznokciami drapała sobie szyję z bezsilności i stalowego strachu. Dusiła się po cichu – żeby nie zbudzić rodziców! – wyciągała inhalator spod poduszki, żeby nie brzęknęły metalowe poręcze łóżka lub nie skrzypnęła siatka z łańcuchów.…
4 tygodnie temu