Some People Like Poetry
Some people— that is not everybody Not even the majority but the minority. Not counting the schools where one must, and the poets themselves, there will be perhaps two in a thousand.…
4 tygodnie temu
Some people— that is not everybody Not even the majority but the minority. Not counting the schools where one must, and the poets themselves, there will be perhaps two in a thousand.…
4 tygodnie temu
Było, minęło. Było, więc minęło. W nieodwracalnej zawsze kolejności, bo taka jest reguła tej przegranej gry. Wniosek banalny, nie wart już pisania, gdyby nie fakt bezsporny, fakt na wieki wieków, na cały kosmos, jaki jest i będzie, że coś naprawdę było, póki nie minęło,…
4 tygodnie temu
Ktokolwiek wie, gdzie się podziewa Współczucie (wyobraźnia serca) - niech daje znać! Niech daje znać! Na cały głos niech o tym śpiewa I tańczy jakby stracił rozum Weseląc się pod wątłą brzozą, Której wciąż zbiera się na płacz.…
4 tygodnie temu
Musi być do wyboru, Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło. To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby. Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare, czarne, wesołe, bez powodu pełne łez. Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie.…
4 tygodnie temu
Miłość szczęśliwa. Czy to jest normalne, czy to poważne, czy to pożyteczne - co świat ma z dwojga ludzi, którzy nie widzą świata? Wywyższeni ku sobie bez żadnej zasługi, pierwsi lepsi z miliona, ale przekonani, że tak stać się musiało - w nagrodę za co? za nic;…
4 tygodnie temu
My sister doesn’t write poems. and it’s unlikely that she’ll suddenly start writing poems. She takes after her mother, who didn’t write poems, and also her father, who likewise didn’t write poems. I feel safe beneath my sister’s roof:…
4 tygodnie temu
Umrzeć - tego nie robi się kotu. Bo co ma począć kot w pustym mieszkaniu. Wdrapywać się na ściany. Ocierać między meblami. Nic niby tu nie zmienione, a jednak pozamieniane. Niby nie przesunięte, a jednak porozsuwane. I wieczorami lampa już nie świeci.…
4 tygodnie temu
Twarze. Miliardy twarzy na powierzchni świata. Podobno każda inna od tych, co były i będą. Ale Natura - bo kto ją tam wie - może zmęczona bezustanną pracą powtarza swoje dawniejsze pomysły i nakłada nam twarze kiedyś już noszone.…
4 tygodnie temu
Nie mam żalu do wiosny, że znowu nastała. Nie obwiniam jej o to, że spełnia jak co roku swoje obowiązki. Rozumiem, że mój smutek nie wstrzyma zieleni. Źdźbło, jeśli się zawaha, to tylko na wietrze. Nie sprawia mi to bólu, że kępy olch nad wodami znowu mają czym szumieć.…
4 tygodnie temu
Nieprzyjazd mój do miasta N. odbył się punktualnie. Zostałeś uprzedzony niewysłanym listem. Zdążyłeś nie przyjść w przewidzianej porze. Pociąg wjechał na peron trzeci. Wysiadło dużo ludzi. Uchodził w tłumie do wyjścia brak mojej osoby.…
4 tygodnie temu
Why after all this one and not the rest? Why this specific self, not in a nest, but a house? Sewn up not in scales, but skin? Not topped off by a leaf, but by a face? Why on earth now, on Tuesday of all days, and why on earth, pinned down by this star’s pin?…
4 tygodnie temu
Spójrzcie, jaka wciąż sprawna, jak dobrze się trzyma w naszym stuleciu nienawiść Jak lekko bierze wysokie przeszkody, Jakie to łatwe dla niej - skoczyć, dopaść. Nie jest jak inne uczucia. Starsza i młodsza od nich równocześnie. Sama rodzi przyczyny, które ja budzą do życia.…
4 tygodnie temu
Przepraszam przypadek, że nazywam go koniecznością. Przepraszam konieczność, jeśli jednak się mylę. Niech się nie gniewa szczęście, że biorę je jak swoje. Niech mi zapomną umarli, że ledwie tlą się w pamięci.…
4 tygodnie temu
Wiele zawdzięczam tym, których nie kocham. Ulgę, z jaką się godzę, że bliżsi są komu innemu. Radość, że nie ja jestem wilkiem ich owieczek. Pokój mi z nimi i wolność mi z nimi, a tego miłość ani dać nie może, ani brać nie potrafi. Nie czekam na nich od okna do drzwi.…
4 tygodnie temu
Nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy. Z tej przyczyny zrodziliśmy się bez wprawy i pomrzemy bez rutyny. Choćbyśmy uczniami byli najtępszymi w szkole świata, nie będziemy repetować żadnej zimy ani lata.…
4 tygodnie temu
Oboje są przekonani, że połączyło ich uczucie nagłe. Piękna jest taka pewność, ale niepewność piękniejsza. Sądzą, że skoro nie znali się wcześniej, nic między nimi nigdy się nie działo, A co na to ulice, schody, korytarze, na których mogli się od dawna mijać?…
4 tygodnie temu
Są tacy, którzy sprawniej wykonują życie. Mają w sobie i wokół siebie porządek. Na wszystko sposób i słuszną odpowiedź. Odgadują od razu kto kogo, kto z kim, w jakim celu, którędy.…
4 tygodnie temu
Dziękuję ci, serce moje, że nie marudzisz, że się uwijasz bez pochlebstw, bez nagrody, z wrodzonej pilności. Masz siedemdziesiąt zasług na minutę. Każdy twój skurcz jest jak zepchnięcie łodzi na pełne morze w podróż dookoła świata.…
4 tygodnie temu
Kiedy zaczęto patrzeć przez mikroskop, powiało grozą i do dzisiaj wieje. Życie było dotychczas wystarczająco szalone w swoich rozmiarach i kształtach. Wytwarzało więc także istoty maleńkie, jakieś muszki, robaczki, ale przynajmniej gołym ludzkim okiem dające się zobaczyć.…
4 tygodnie temu
Istnieli albo nie istnieli. Na wyspie albo nie na wyspie. Ocean albo nie ocean połknął ich albo nie. Czy było komu kochać kogo? Czy było komu walczyć z kim? Działo się wszystko albo nic tam albo nie tam. Miast siedem stało. Czy na pewno? Stać wiecznie chciało. Gdzie dowody?…
4 tygodnie temu