Other Lives And Dimensions And Finally A Love Poem
My left hand will live longer than my right. The rivers of my palms tell me so. Never argue with rivers. Never expect your lives to finish at the same time. I think…
w zeszłym miesiącu
My left hand will live longer than my right. The rivers of my palms tell me so. Never argue with rivers. Never expect your lives to finish at the same time. I think…
w zeszłym miesiącu
I have been studying the difference between solitude and loneliness, telling the story of my life to the clean white towels taken warm from the dryer. I carry them through the house as though they were my children asleep in my arms.
w zeszłym miesiącu
Codziennie o dziewiątej rano wchodzę do studia. Zakładam słuchawki, poprawiam krzesło, czekam na dżingiel i otwieram mikrofon. Przede mną, wcześniej, program poranny prowadzą mężczyźni. Zaraz po mnie - też mężczyzna. Producentami są mężczyźni. Szefami również.…
w zeszłym miesiącu

w zeszłym miesiącu

w zeszłym miesiącu
Chowajcie się, króliczki. Ja mam przewiązane oczy. Zastrzyki rozwagi i nasłuch kilku dźwięków – dość mam godzin! Groźby w otoczeniu, fale; wektory intensywności, zbierzcie się i zahuczcie!
w zeszłym miesiącu

w zeszłym miesiącu
członkini (w maxi i mini) polonistka ukraińska ekstremistka feministka genderystka aktywistka idea listka agnostyczka praco holiczka i holowniczka weganka tradycji neganka i negatywka tolerancji pozytywka lewaczka wykładaczka nałogowa przekładaczka uciśnionych przygarniaczka…
w zeszłym miesiącu
Raz lubieżny lis niecnota Dorwał małą mysz u płota. Ale poczuł się bezsilny, Bo był niekompatybilny. Siedziała zającowa raz na kretowisku, A zając to zobaczył i bęc ją po pysku. Za co bijesz? - jęknęła nieszczęsna kobieta. Bo znam ja - odrzekł zając - tego świnię kreta.…
w zeszłym miesiącu

w zeszłym miesiącu
instrukcja była prosta ręka musi pozostać wyciągnięta aż zacznie drżeć wtedy należy trzymać dalej potrzeba było światu tej mechaniki matek i ich mlecznego pokoju…
w zeszłym miesiącu

w zeszłym miesiącu
[…] Jest jak jest, a w przyszłości zobaczysz jak będzie, jeśli w ogóle będzie co oglądać. Jeśli nie pożremy się jeden po drugim, nawzajem kopiąc pod sobą dołki jak doły dla trumien, ułomni, porzuceni, rzucający mięsem w twarze wegan, weganek, mielący, zmiędleni…
w zeszłym miesiącu
w pustej i głodnej przestrzeni ustawiliście panowie stoły na stołach kamienie i szkło jest też moje ciało proszę oparte o ścianę w głodnej przestrzeni czas musicie to wiedzieć rozkłada się inaczej z tej stajni co tu była wcześniej nic by nie zostało…
w zeszłym miesiącu
Morze się wlało przez otwarte okna. Słona zatoko – jesteś miękka w środku, jesteś miękka wszędzie; unieś do mnie biodra. Unieś do mnie biodra i poć się na srebrno, gdy zanurzam palce pachniesz mgławicami, pachniesz jak glony, które z ciebie zdrapię…
w zeszłym miesiącu
You’ve tried the rest. You’ve waited long enough. Everything catches up with you. And you’re too old, or too young. Or you don’t have the money or you don’t have the time. Maybe you’re shy, and maybe you’re just afraid.…
w zeszłym miesiącu
Przeglądasz listę. Liczysz każdą minutę spóźnienia. Każdego dnia w mojej rubryce stawiasz kropkę. Zadziwiasz mnie. … _ _ _ … Nie znam alfabetu Morse’a.
w zeszłym miesiącu
Olga lubi absurd. Przeczytaj sobie Czekając na Godota, właśnie dlatego tak ubóstwiam Odyseję kosmiczną, pisze mi na fejsie. Chodź po słońcu, mówią jedni drugim. No, idę, i co?
w zeszłym miesiącu
Jest jeszcze taka miłość ślepa bo widoczna jak szczęście pół radość pół rozpacz ile to trzeba wierzyć milczeć cierpieć nie pytać skakać jak osioł do skrzynki pocztowej by dostać nic za wszystko miej serce i nie patrz w serce odstraszy się kochać
w zeszłym miesiącu