dziwne wiersze
zaloguj się

wszystkie rzeczy

w telewizji pokazano protest

kiedy patrzy się na nas z góry ścielimy się jak kosmki jelitowe z trzewi świń służące do wchłaniania które można obejrzeć na tackach w niemieckim supermarkecie Kaufland obecność supermarketu i obecność kosmków i nasza obecność świadczą o przemianach ustrojowych…

w zeszłym miesiącu

@katarzyna-szaulinska

Modlitwa

Matko Boska od Aniołów Matko Boska od pająków Śnieżnych żagli smagła Pani Sygnaturko z kolczykami Matko Boska z żółtą twarzą Matko Boska z orlim piórem Matko Boska kolonialna Łzo astralna i kopalna Wędrująca na pirodze Fruwająca na korwecie Na Holendrze latającym…

w zeszłym miesiącu

@stanislaw-grochowiak

Ballada o liściu

Jestem listek skryty w gęstwinie liści. Kto się mnie w ogóle domyśli? Ani duży, ani widoczny - niechaj drzewo beze mnie odpocznie. Czy to dla mnie trzeba tyle nieba, tyle słońca, wody, ziemi tyle, skoro jestem tylko na chwilę?…

w zeszłym miesiącu

@jozef-ratajczak

The States

it’s an amazing place, where no one enjoys life but they all want to live forever

w zeszłym miesiącu

@george-tsongas

Near the Wall of a House

Near the wall of a house painted to look like stone, I saw visions of God. A sleepless night that gives others a headache gave me flowers opening beautifully inside my brain. And he who was lost like a dog will be found like a human being and brought back home again.…

w zeszłym miesiącu

@yehuda-amichai

Sprzedawca obuwia

Sprzedawca, który oprócz obuwia na ulicę, sprzedaje obuwie do chodzenia na księżyc i na najbliższe planety. To buty z małymi wiatraczkami do chłodzenia i ogrzewania oraz z antenami dla nastroju. Bo kiepski nastrój niweluje energię do komunikacji, a lotnik pozaziemski…

w zeszłym miesiącu

@emma-andijewska

Remember

when you’re lonely in your room, and the year is hovering in your eyes; remember, when he calls you late and sorry, how the tears had made you wise; how it happened again and again, pushing you out and pulling you in, and how his words were wind that fanned your fears;…

w zeszłym miesiącu

@kate-light

White Apples

when my father had been dead a week I woke with his voice in my ear                                                         I sat up in bed and held my breath and stared at the pale closed door white apples and the taste of stone…

w zeszłym miesiącu

@donald-hall

Alpaki

Hodują alpaki. Świat wokół alpak. Alpaki nie śmierdzą, pachną alpaką. Są towarzyskie, miłe i gotowe na to, żebyś się z nimi spotkał, legł z nimi na wznak.…

w zeszłym miesiącu

@janusz-radwanski

Wieczne sny

Odkąd spłonął bezdomny sąsiad, nie mogę spać, chociaż mój sen nie ma z nim nic wspólnego. Może to wina syren wozów strażackich tnących miejskie arterie, wołających dym. Myślę wtedy o wszystkich, którzy mogli spłonąć.…

w zeszłym miesiącu

@karol-graczyk

Kubek

Nie chcę z poduszką krzesełka pieca łopatki wiaderka zegarka pieniędzy kuferka Szekspira szafy sweterka skarbonki trąbki pudełka domu co stał się już duchem lecz przywróć mi święty Antoni mój kubek z jednym uchem

w zeszłym miesiącu

@jan-twardowski

Spaces

1. In this room I was born. And I knew I was in the wrong place: the world. I knew pain was to come. I knew it by the persistence of the blade that cut me out. I knew it as every baby born to the world knows it: I came here to die. 2.…

w zeszłym miesiącu

@arkaye-kierulf

List zza oceanu

Najukochańsza moja, wieczna i jedyna, Zza oceanu ślę tę garstkę smutnych słów O tym, że kocham cię, że tęsknię, że wspominam I jedną myślą żyję: że cię ujrzę znów.…

w zeszłym miesiącu

@julian-tuwim

Wieczorny wiersz

Czasem u szczytu ulic zachód żółtym blaskiem Mury niebios rozwala na złomy płomienne. Wtedy listopadowe wieczory warszawskie Wieją wiosną i płyną, młodością wiosenne.…

w zeszłym miesiącu

@julian-tuwim

Coconut

Bear with me I want to tell you something about happiness it’s hard to get at but the thing is I wasn’t looking I was looking somewhere else when my son found i in the fruit section and came running holding it out in his small hands asking me what it was and could we…

w zeszłym miesiącu

@paul-hostovsky

***

1. Dziurki nosa były już zapchane, w końcu od kilku dni wciągał proch, chyba w dupę by go wtarł, gdyby nie podał mu ręki Jezus. Był najebany, w końcu od paru dni pił, akurat wypadł jakiś długi weekend, wiosna dawała o sobie znać, kiedy podał mu rękę Pan Jezus.…

w zeszłym miesiącu

@marcin-bies