dziwne wiersze
zaloguj się

rzeczy od @kamil-brewinski

Z liryki japońskiej

pajęczynka na wyświetlaczu… chciałem powiedzieć że to łza ciężka jak słońce moje najstraszliwsze dzieło poczęte w jedną z przeciągłych rozgrzanych do czerwoności nocy chciałem powiedzieć że to łza ciężka jak słońce najokrutniejsze z moich dzieł:…

4 tygodnie temu

@kamil-brewinski

Młoda kobieta[2]

W klubie Czekolada, jeszcze przed uderzeniem bitów jakaś wkurwiona laska usiadła przy stoliku. Przegląda instagrama. Nikogo do siebie nie woła.…

4 tygodnie temu

@kamil-brewinski

W Kebabie u Mustafy[1]

Kocham ten lokal – obracany grill pionowy niemieckiej firmy POTIS, opiekacze do chleba, lady do surówek, za głośną muzykę, elektryczne noże.…

4 tygodnie temu

@kamil-brewinski

Trzeźwy wieczór z Gizzim

Pisze, że lubi czytać umarłych. Tymczasem wyciągam kolejną kępkę kurzu z pępka. Nasz diler turla dropsa przez koryto wyschniętej rzeki. Więc i nas to czeka? Z przyjemnością pożyczyłbym od niego tę przejściówkę, ale czyjaś buzia majaczy zza płonącego lasu.…

4 tygodnie temu

@kamil-brewinski

Czekając na dziane koleżanki[3]

Na co czekamy, zebrani w kuchni? Dziś mają tu wpaść dziane koleżanki. Dlaczego taka cisza na kwadracie? Czemu nikt z gówna bata nie skręci? Dlatego, że mają wpaść dziane koleżanki. Na co by się zdała muza, szama czy feta? Koleżanki przecież będą mieć materiał.…

4 tygodnie temu

@kamil-brewinski