dziwne wiersze
zaloguj się

rzeczy od @przemyslaw-witkowski

Rozwój elementów kostnych

wczoraj wieczorem rżał drewniany koń, człowiek z kamienia wywijał koziołki; stałem się jedynym uczniem. broń była ciężka, ale umiałem posługiwać się finką. kiedy zostawaliśmy sami, rozpalaliśmy ogień – w tajemnicy przed matką byłem jeszcze wróblem;…

4 tygodnie temu

@przemyslaw-witkowski

Kapitał społeczny

prowadzę sklep ze starociami w delcie mekongu. mój biały ojciec mieszka już w polsce; staram się, strzygę, udzielam komunii, kiedy dorosnę, też zostanę księdzem. bo program zabaw jest zimny i okrutny: twój tygodnik drukuje same kolorowe zdjęcia,…

4 tygodnie temu

@przemyslaw-witkowski

Wylęgarnia

Mój wujek miał hodowlę pstrągów. Ze stawów, wyławiane kasarkiem, trafiały do małych basenów, w miejsce, które nazywali wylęgarnią. Z lewej strony stały baseniki wielkości małej wanny, na wiosnę szczelnie wypełnione ikrą. Spryskiwali ją mleczem, a po miesiącu…

4 tygodnie temu

@przemyslaw-witkowski

Obudowy aparatów

pod wieczór jeziora oddawały ciepło. zaraz obok akwarium, które rozbiła mi siostra. teraz spalanie, preparaty w gabinecie ojca. ostrzyłem nóż i zabijałem ryby. sąsiadka z góry co rano mówiła – bóg daje. podglądałem ją, kiedy chodziła się kąpać.…

4 tygodnie temu

@przemyslaw-witkowski