Wspomnienie
Raz tylko kiedyś ona mi się pojawiła Pod ciepłym niebem kwietnia, gdzie uliczka była, A zapach bzów od starych murów się rozszerzał. Dzień od niej przejął czystość, bo tak była świeża, Jakby jasność postaci swej emanowała. Tu, na angielskim koniu amazonka biała…
w zeszłym miesiącu

