dziwne wiersze
zaloguj się

wszystkie rzeczy

Reluctance

Out through the fields and the woods        And over the walls I have wended; I have climbed the hills of view        And looked at the world, and descended; I have come by the highway home,        And lo, it is ended.…

w zeszłym miesiącu

@robert-frost

Pieśń o mieszkaniach

Moje pierwsze mieszkanie miało siedem okien. Moje drugie mieszkanie miało dwie wilgotne szyby. Trąba samograjka - kałamarzyk cienki. Orzech rozśpiewany - mundurek uczniowski. Serce niespokojne - księżyc na polanie. Porzuciłem wszystko. Odszedłem na zawsze.…

w zeszłym miesiącu

@jan-spiewak

Pod jedną gwiazdką

Przepraszam przypadek, że nazywam go koniecznością. Przepraszam konieczność, jeśli jednak się mylę. Niech się nie gniewa szczęście, że biorę je jak swoje. Niech mi zapomną umarli, że ledwie tlą się w pamięci.…

w zeszłym miesiącu

@wislawa-szymborska

ona mówi, że do twarzy ci z brunetką

kiedy obok niej milczysz albo gdy popijasz grolscha z poprzednich świąt, którego dostałeś od dzieci, nie zastanawiasz się, jak wyglądałaby w diamentach. na jedynej wspólnej fotografii sprawiacie wrażenie przypadkowych pasażerów tego samego autobusu.

w zeszłym miesiącu

@bogdan-prejs

Co robić, żeby być dobrym psem?

Zanim przystąpię ad rem, Muszę stwierdzić, że psem w ogóle być trudno, a co dopiero dobrym psem. Dobry pies nie bierze się z powietrza, nie spada z nieba jak poecie temat. Dobry pies rozwija się przez miesiące i lata. Od szczeniaka.…

w zeszłym miesiącu

@ludwik-jerzy-kern

cukiernia Wieliczka

                                                      spotkajmy się w cukierni Wieliczka – zaproponował. cukiernię Wieliczka to ja mam na co dzień, w domu, już od lat – miałam (lakonicznie) odburknąć, ale ugryzłam się w język: dobrze, jutro o trzeciej.…

w zeszłym miesiącu

@samantha-kitsch

Slant

Yesterday, for a long while, the early morning sunlight in the trees was sufficient, replaced by a hello from a long-limbed woman pedaling her bike, whereupon the wind came up, dispersing the mosquitoes. Blessings, all. I’d come so far, it seemed, happily looking for so little.…

w zeszłym miesiącu

@stephen-dunn

perspektywa druga:

płeć czynna a płeć kulturowa w moim brzuchu wiszącej na skale świątyni lęgną się wnętrzności podroby podróbki w biodrach i miednicy dygot pokolenia za pokoleniem w próbie usunięcia z mlecznych dróg z dróg rodnych gradu słońc księżyców w pełni w pełni kobiecości

w zeszłym miesiącu

@anna-augustyniak

My party piece

My party piece: I strike, then from the moment when the matchstick conjures up its light, to when the brightness moves beyond its means, and dies, I say the story of my life –…

w zeszłym miesiącu

@simon-armitage

PODNOSIĆ ZYSK

Podnosić zysk! Ekonomia panowania Mieć kontrolę nad głowami Nad człowiekiem i szczurami Wojna ssaków z bankierami Monopole transformacje Opór kryzys zakłamanie Opór kryzys zakłamanie Podnosić zysk! Ekonomia panowania Mieć kontrolę nad głowami Nad człowiekiem i szczurami…

w zeszłym miesiącu

@grzegorz-wroblewski

Krótka rozmowa w południowym skwarze

Nachyliłam lewe ucho, abyś mógł uwierzyć w zielone plamy, plany. W tym miejscu przestajemy krzyczeć. Wyciskasz mnie z siebie, nie jest dobrze ani źle. Nie palę, nie próbuję wrócić. Powiedziałeś, że wolisz felietony od wierszy. Sto razy bardziej Brodskiego.…

w zeszłym miesiącu

@malgorzata-poludniak

O żywocie ludzkim

Fraszki to wszytko, cokolwiek myślemy, Fraszki to wszytko, cokolwiek czyniemy; Nie masz na świecie żadnej pewnej rzeczy, Próżno tu człowiek ma co mieć na pieczy.…

w zeszłym miesiącu

@jan-kochanowski

Z „cyklu warszawskiego”

* 1 Ulica Oleandrów, dawniej Partyzantów, niczym się nie wyróżnia. Wróbel siada na dłoni. 1995 2 Na rogu Oleandrów i Marszałkowskiej Miejsce pamięci narodowej zamknięte na czas remontu. 2008

w zeszłym miesiącu

@dmitrij-kuzmin

Loyalties

Old shoes, where are you taking me now? You who’ve spent a night in the Pacific farther out than I dared to go— and I found you again, bedraggled in the morning, separated from each other by fifty feet of beach, salt in all your seams, and sand, and seaweed.…

w zeszłym miesiącu

@roo-borson

Niepewność

Wiatr przyniósł zapach mokrej trawy, na niebie szarych chmur plejada, poranek w słońce niełaskawy, dzień melancholię zapowiada. Gdy w proch się sypie garstka marzeń, optymizm zapadł się pod ziemię, chciałam radością wiersz rozgwarzyć, lecz jak to zrobić, jeszcze nie wiem.…

w zeszłym miesiącu

@ewa-pilipczuk

Dreptak się budzi

W tle "Marzenie" Schumana Dreptak się budzi! Skrzypią sprężyny, Dreptak przeciąga się i mamrocze, Widać wyraźnie z Dreptaka miny Że sny miał takie więcej prorocze. A śniły mu się kwiatki, ruczaje, Że był przepiękny, że kochał ludzi... Nad sennym miastem świt blady wstaje,…

w zeszłym miesiącu

@andrzej-waligorski

Pytam

Jak uprościć wszystko zapłakać jak nie szukać innego siebie jak nie wiedzieć w sam raz i za dużo ani trochę już i zupełnie jak biedronkę osłonić ręką jak patykiem rysować wzruszenie jak Jezusa przybliżyć tym wszystkim którym dzisiaj zgłupiało sumienie

w zeszłym miesiącu

@jan-twardowski

ars poetica in which every pronoun is a Free Palestine

& so it is written: the settlers will steal God’s land & FREE PALESTINE will curse the settlers with an inability to season FREE PALESTINE’s food, a sunburn the shape of the settler dictator’s face on everyone who will claim FREE PALESTINE’s earth but not FREE PALESTINE’s skin…

w zeszłym miesiącu

@george-abraham