dziwne wiersze
zaloguj się

rzeczy od @dmitrij-kuzmin

RODZINA

Wszystko mnie boli. Po nocy poślubnej nie może być inaczej. A. Anaszewicz Od rana bolą wszystkie mięśnie, zwłaszcza ramiona, przedramiona, łydki. Wczoraj sam cały dzień przyklejałem błękitne tapety: góra-dół na drabinie. Przy tej ścianie postawimy, gdy będą pieniądze,…

4 tygodnie temu

@dmitrij-kuzmin

* * * Andriejowi Sieńkowowi

małżowina uszna ze wszystkich części ludzkiego ciała najbliższa sztuce: forma jej niefunkcjonalna uroda — bezinteresowna i jak gdyby nieprawdziwa delikatno-różowym prześwituje w niej gęsta gorąca krew sztuka polega na tym by błyskawicznym dokładnym ruchem…

4 tygodnie temu

@dmitrij-kuzmin

* * *

lubić wyjaśniać co to symulakr ukradkiem muskając przedramię

4 tygodnie temu

@dmitrij-kuzmin

Pamięci Gienricha Sapgira

Stara dacza i stara sosna koło daczy dobudować do starej daczy nową werandę żal starej sosny szybko przecież nie wyrośnie nowa sosna dopóki nie wyrośnie sosna zestarzeje się weranda runie stara dacza zostanie pustka trzepoczą pstre motyle linia wysokiego napięcia na wiorstę stąd…

4 tygodnie temu

@dmitrij-kuzmin

* * *

                            K.K. idziemy w objęciach jesteś ciut wyższy jest ci niewygodnie ale mimo wszystko kładziesz głowę na moim ramieniu nadjeżdżający samochód o mały włos nie wjechał w słup tak wykręcił głowę zdumiony kierowca wsiadamy do trolejbusu…

4 tygodnie temu

@dmitrij-kuzmin

* * *

— Arkadij był bogiem — Ulubiony uczeń, bez ściągania czarnych okularów, przeciąga rękę do podnóżka czarnym i białym obitej trumny, odsuwa się całym ciałem, słowem kładzie ją na ognisko. — On łatwiej niż każdy z nas przejdzie przez ogień tam, gdzie czekają na niego z biesiadą…

4 tygodnie temu

@dmitrij-kuzmin

* * *

                            Linor Dobry chłopiec co rano podlewa kwiaty, wstaje na stół, by dosięgnąć doniczki na górnej półce, wchodzi w skarpetkach, kapcie zostawia na podłodze pod krzesłem. Zły chłopiec co rano zakłada czystą koszulkę, a wczorajsza wala się gdzieś na…

4 tygodnie temu

@dmitrij-kuzmin

* * *

tak wiele zła przeszło obok nas nie musiałeś odprowadzać mnie do getta ukrywać w piwnicy nie zdążyliśmy się wtedy urodzić sąd narodowy nie zdążył nas zesłać do miejsca obok bardachy w czasach zarazy nas konających nie spalili razem z domem oszalali sąsiedzi inkwizycja opricznina…

4 tygodnie temu

@dmitrij-kuzmin

Z „cyklu warszawskiego”

* 1 Ulica Oleandrów, dawniej Partyzantów, niczym się nie wyróżnia. Wróbel siada na dłoni. 1995 2 Na rogu Oleandrów i Marszałkowskiej Miejsce pamięci narodowej zamknięte na czas remontu. 2008

4 tygodnie temu

@dmitrij-kuzmin

* * *

Jedyny sympatyczny chłopak, czarnowłosy, okulary minus osiem, śmieszny kombinezon diesla. Ledwo trzyma się na nogach, z trudnością schodzi na krawężnik, nie jest w stanie wyciągnąć papierosa. – Nie nudzi ci się tak samemu? – Nie. – Zazdroszczę. Szczęśliwy typ.…

4 tygodnie temu

@dmitrij-kuzmin