dziwne wiersze
zaloguj się

rzeczy od @lubow-jakymczuk

gąsienica

jej palce zmarzły i zwęziły się spada z nich obrączka stuka po asfalcie jej palce drżą na wietrze jak jesienne liście kiedy koło nóg przepełza gąsienica gąsienica czołgu koło nóg jej córki…

4 tygodnie temu

@lubow-jakymczuk

stalowe przybory

mama – nie filiżanka a tato – nie zwierz ale mama nadbita a tato trzyma ją za uszka i nie da zrobić łyka powie- trza mama – nie filiżanka ale jakoś rozbija się kiedy natrafia na łóżka kancik chociaż sam kant chowa się w pancerz ugina się i odpełza tato – nie zwierz…

4 tygodnie temu

@lubow-jakymczuk

rozkład

na froncie wschodnim bez zmian ile można bez zmian? metal przed śmiercią robi się gorący a ludzie od niego zimni nie mówcie mi o jakimś tam Ługańsku on dawno jest tylko gańskiem łu zrównali z asfaltem czerwonym moi przyjaciele zakładnicy – i do niecka nie dostanę się…

4 tygodnie temu

@lubow-jakymczuk

***

lekarz-śnieg przygotował fotel ginekologiczny i posypuje go białymi kwiatami: – proszę się położyć nie słyszę tak dużo jest śniegu że nie słyszę i powietrze już nie jest powietrzem tylko maleńkimi kłującymi kropelkami które wyrwały się z mojej krwi i teraz są tu…

4 tygodnie temu

@lubow-jakymczuk