dziwne wiersze
zaloguj się

wszystkie rzeczy

* * * (Hasło nasze...)

Hasło nasze ma dla nas swe dzieje tajemne: Lampa, gdy noc już zdąży świat mrokiem owionąć, Winna zgasnąć w tej szybie, a tamtej zapłonąć. Na znak ten oddech tracę. Już schody są ciemne.…

w zeszłym miesiącu

@boleslaw-lesmian

matki i dziewczynki

niedzielny poranek rozrywa kosiarka rozchełstana jak koszula czerwcowych robotników matki zdejmują obrączki do drożdżówek ojcowie nadwerężają palce na pilotach trudy budowy w sypkiej piaskownicy owoce pracy układu trawiennego kotki przyuczają się przedszkolaki do zawodów…

w zeszłym miesiącu

@ida-dzik

przez zielony las

jechał autokar z twoim młodszym bratem i tatą Esad był w drugim autokarze ze swoim wujkiem lipcowe słońce chowało się za górami małemu chciało się coli kiedyś jechaliście tą samą drogą z rodziną Esada by obejrzeć tamę, potem poszliście na pizzę…

w zeszłym miesiącu

@agnieszka-bedkowska-kopczyk-2

VIRUS

znowu fragmentują mi centralne sektory gospodarki wewnętrznej infekują pamięć absolutną dzieląc hermeneutycznie na ziemie dziewicze i płynne procesy myślenia zdusili w samym zalążku wyścigu (z czasem) na dno systemu nie da się przywrócić do porządku dziennych limitów transakcji…

w zeszłym miesiącu

@joanna-kessler

Pomyśl...

wczoraj czas się skończył znienacka i cicho gdzieś nagle zniknęły schody wprost do ciebie rozległ się złowrogi choć bezdźwięczny chichot i umrzeć chce wszystko dlaczego sam nie wiem…

w zeszłym miesiącu

@kazimierz-jasinski

* * * Andriejowi Sieńkowowi

małżowina uszna ze wszystkich części ludzkiego ciała najbliższa sztuce: forma jej niefunkcjonalna uroda — bezinteresowna i jak gdyby nieprawdziwa delikatno-różowym prześwituje w niej gęsta gorąca krew sztuka polega na tym by błyskawicznym dokładnym ruchem…

w zeszłym miesiącu

@dmitrij-kuzmin

Twój głos

Przeklinaj śmierć. Niesprawiedliwie jest nam wyznaczona. Błagaj bogów, niech dadzą łatwe umieranie. Kim jesteś, te trochę ambicji, pożądliwości i marzeń nie zasługuje na karę przydługiej agonii.…

w zeszłym miesiącu

@czeslaw-milosz

Do Niej

Przyznaję, nie jesteś pierwsza, choć pewnie tak byś wolała. Już wcześniej w podobnych wierszach inna swe imię widziała. Inna tuliła się do mnie, (tak się to zwykle zaczyna) i przyznam nie całkiem skromnie, że też nie była jedyna.…

w zeszłym miesiącu

@franciszek-jan-klimek

7.

gdy taksówka podjeżdża pod dom z jego okien wypadają rozmaite przedmioty takie jak miski z czipsami kanapki szklanki patelnie następnie wychyla się czyjaś głowa z której ust wylatują wymiociny prosto na trawniczek w ogródku kiedy julia zosia i janusz wysiadają z taksówki i…

w zeszłym miesiącu

@michal-szymaniak

Everyone Who Left Us

Everyone who left us we find everywhere. It’s easier now to look them in the eyes – At gravesites, in bed, when the phone rings. Of course, we wonder if they think of us.…

4 tygodnie temu

@steven-cramer

Żona i ona

prawie blondynki kto je tam wie która jest która farbowana jedna pali druga nie jedna pije colę druga piwo trzecia patrzy przez obydwie szkiełko i oko mecenas kradnie frazy krótkie długie tajemnice rapuje do kaparów sosu czosnkowego łyka dżin…

Odwiedziny

Przychodzisz kiedy chcesz - wspomnienie a ja nie mam możliwości zamknięcia drzwi pukasz z uporem - do pamięci zmuszasz do przekładania listów i fotografii przypominając jaki jestem stary

w zeszłym miesiącu

@stanislaw-morawski

To the Fig Tree on 9th and Christian

Tumbling through the city in my mind without once looking up the racket in the lugwork probably rehearsing some stupid thing I said or did some crime or other the city they say is a lonely place until yes the sound of sweeping and a woman yes with a broom beneath…

4 tygodnie temu

@ross-gay

***

tłum pełen heter, dionizosów, córek demeter ktoś zostawia na chodniku krwawe ślady, idę po nich, bo wierzę jeszcze w zbawienie nie było w nas nigdy takiej odwagi jak dzisiaj skronie nabrzmiałe rytmem tętna zaraz wybuchną ktoś jest centaurem, pod jego kopytami załamuje się asfalt…

w zeszłym miesiącu

@nina-jaszewska