dziwne wiersze
zaloguj się

wszystkie rzeczy

Women I Love

Listen: One afternoon, I saw a woman lift her head and wonder why no one stood beside her in the train, touching the back of her neck or maybe whispering or smiling into her eyes. I thought I caught her thinking, Who sees me? I knew she craved a lover who would…

4 tygodnie temu

@bliss-cua-lim

Twierdzenie

Labirynty mózgów rozświetlamy pochodnią myśli. Wypowiedziane słowa jak pierwsi chrześcijanie wychodzą z cienia, żeby żyć dla Boga.

4 tygodnie temu

@edmund-borzemski

An Oboe for Me and Grandpa

The oboe solo on the tv slows his shouting to a purr, his feet tapping its rhythm as the sores break open. Still his smile lingers as he says no. Always a smile when he says no. Mom would make us chant no begging no whining no fussing no crying. And then we…

4 tygodnie temu

@jeri-frederickson

Radio

Deep in the body A radio Tells us stories to withstand The cold— A fine net of signals That shock to the touch Lie down by the fire Now the ice will form The trees turn to stone And soon enough You will feel lightly For the warmth over your heart

4 tygodnie temu

@mark-kirschen

Lead

Here is a story to break your heart. Are you willing? This winter the loons came to our harbor and died, one by one, of nothing we could see. A friend told me of one on the shore that lifted its head and opened the elegant beak and cried out…

4 tygodnie temu

@mary-oliver

Meditation at Lagunitas

All the new thinking is about loss. In this it resembles all the old thinking. The idea, for example, that each particular erases the luminous clarity of a general idea. That the clown- faced woodpecker probing the dead sculpted trunk of that black birch is, by his presence,…

4 tygodnie temu

@robert-hass

wolniej!

inaczej skończymy jak Rapanui i nie zostaną po nas nawet posągi po dwunastu tysiącach lat zostanie po nas jedynie pytanie: dlaczego nie zareagowali na czas?

4 tygodnie temu

@joanna-kessler

Żar-Ptak

Nie znam spełnienia swego, jak nie znam śmierci swojej. Wśród jakich drzew sandałowych i pośród jakich aniołów, mądrym żądłem języka struny wspierając gardłowe, Żar-Ptak o piórach z płomieni tokuje i niepokoi.…

4 tygodnie temu

@zuzanna-ginczanka

Pożegnanie baśni

Jeśli już zaczniesz wszystko widzieć wyraźnie, blask od cienia odróżnisz odejdą baśnie, by nigdy nie wrócić. Zwierzęta mówić przestaną, czary odlecą z przedmiotów, wieloryb się zmieni w butelkę tranu, a słońce w kroplę potu.

4 tygodnie temu

@jozef-ratajczak

Szwy. Na krawędzi

Nudne jest pisanie o bliznach, o śmierci, nawet jeśli depcze ślady, zamraża skórę na karku. (Wprawdzie mniej straszy coś, co można nazwać) Nie uciekniesz w las. Gęstwina drzew tnie ciało w plastry jak rezonans…

4 tygodnie temu

@lucja-dudzinska

3.

Święty porządek przychodzi co sobotę i domaga się uwagi. Chce, by o niego zadbać, tak jak się dba o zwierzęta. Jest mi wciąż bardziej obcy, bo nie miałam nigdy psa, co najwyżej chat noira w książce. Pomówmy o impresjonizmie, gdy siadasz pod gruszą, a liście kładą cienie. Kiedyś…

4 tygodnie temu

@karolina-kulakowska

Glukupikron

to Sappho Word you created which we translate bittersweet thereby reversing the terms as if we thought pain came first and pleasure only later; for you maybe joy was initial, to be followed by harsh disappointment.…

4 tygodnie temu

@gregory-orr

Skon

zakwaszony wieczór, kwaśny. ulice żyłowane krokami, ściany i śluz, i szmateks. nie wolno się zatrzymywać (don’t stop), żiguli z radzieckich skwerów śledzi, cienie kapturów w tyle głowy pragnie tulipan z butelki skopa w nerki, uda się w tej scenografii ciemności…

4 tygodnie temu

@marcin-czerwinski

Czekanie

Myślisz - znowu się spóźnia zaraz się obrażasz marudzisz jak sikorka ta brzydsza bez czubka kto miłości nie zaznał już jej nie odnajdzie a kto na nią wciąż czeka nikogo nie kocha martwi się jak wdzięczność że pamięć za krótka miłość dawno przybiegła i uklękła przy nas…

4 tygodnie temu

@jan-twardowski

Miasto dzieciństwa

Miasto dzieciństwa, jakże miłe, Kiedy tak w grudniu wyciszone, Dziś w oka mgnieniu zobaczyłam Jako dziedzictwo roztrwonione. Wszystko, co samo szło do ręki, Co rozdawałam od niechcenia: Żarliwość duszy, modły, dzięki I pierwszej pieśni upojenia -…

4 tygodnie temu

@anna-achmatowa

Format pamięci

na słońcu kładę nowy dzień wysycha w zatłoczonych tramwajach nasiąka cebulą z mącznych bułek z opium mówisz o swoim znaku zodiaku że to waga kiedy ja jestem najprościej spod znaku modelki a na wagę stąpają moje stopy z początkiem każdego sezonu mody i roboczej doby…