dziwne wiersze
zaloguj się

wszystkie rzeczy

Locus focus

Miałaś rację ledwie się przyznając. Twoja matka z odległości znów obcina włosy na bardzo krótko, chociaż jest jeszcze młoda, chociaż kiedy chadza do parków, mrówki używają jej kciuków jak gładkich drabin.…

4 tygodnie temu

@barbara-klicka

Invitation

Oh do you have time         to linger                 for just a little while                        out of your busy and very important day         for the goldfinches                 that have gathered                        in a field of thistles…

4 tygodnie temu

@mary-oliver

Misty

And sometimes when I move at the edge of a greatness— a lake or a sea or a mountainside— my insignificance thrills me and the largest of my sadnesses dwindles smaller than the space between grains of sand and in that moment, knowing my place,…

***

Jako nastolatka dusiła się od ataków astmy i paznokciami drapała sobie szyję z bezsilności i stalowego strachu. Dusiła się po cichu – żeby nie zbudzić rodziców! – wyciągała inhalator spod poduszki, żeby nie brzęknęły metalowe poręcze łóżka lub nie skrzypnęła siatka z łańcuchów.…

4 tygodnie temu

@ludmyla-taran

Wyznanie

Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdzieś ponad nami inny świat szeleści I strąca czasem, jak zapowiedź lata, Liście oliwne na wydmy boleści.…

4 tygodnie temu

@stanislaw-balinski

365 dookoła siebie

i tak kręcę się w kółko niczym piana dzień noc równonoc. w płucach spaliny w ustach ołów we włosach trociny. dzieci zapomniały już jak mi na imię. nie przychodzą do mnie nie koszą trawnika wokół pełno śmieci.…

4 tygodnie temu

@joanna-kessler

Plastikowe krasule

Trzeba walczyć o czytelnika. Jeśli trzeba, jestem jak te, które widziały gały, samotna matka, tło kubańskiej afery. Na przykład za pomocą obrazu – błękitny kotylion. Na przykład za pomocą dźwięku – okrągły, mysi pisk. Na przykład za pomocą groźby – zniszczę cię, szefie,…

4 tygodnie temu

@natalia-malek

Kochać i tracić...

Kochać i tracić, pragnąć i żałować, Padać boleśnie i znowu się podnosić, Krzyczeć tęsknocie "precz!" i błagać "prowadź!" Oto jest życie: nic, a jakże dosyć...…

4 tygodnie temu

@leopold-staff

Ciszą

A ja ciszą wiersze piszę Ciszą kocham oczy srebrne I gdy piszę sercem słyszę Bardzo kocham cisze niebne Ja swe wiersze piszę deszczem I jak strofy krople liczę Chociaż wiem - nie jestem wieszczem Ale kocham chmur oblicze…

4 tygodnie temu

@leon-kawecki

Kwadrat

Przyjechałam do matki żeby porozmawiać o tym czego nigdy nie powiemy sobie przez telefon podała piersi więc jem Matka nie je patrzy jak kwadrat zamknięty na głucho wychodzę z tej ciszy matka mnie goni po wszystkich pokojach zakrada się gdy śpię włazi do snu odpala silnik…

4 tygodnie temu

@anna-wieser

Śmierć ukochanej

O śmierci wiedział, co wszystkim wiadomo: że nas zabiera i wtrąca w milczenie, lecz kiedy ona, nie wydarta z domu, nie, z jego oczu zdjęta cichym cieniem,…

4 tygodnie temu

@rainer-maria-rilke

Las ostateczny

Wejdę w miękko uchylony fiolet. I już nie będzie lęku. Tylko rzeki przezroczyste zakole zroszona ścieżka przez pole krople słońca na żywicznym pieńku. I na zawsze tam daleko gdzieś w dole szurgot minut godzin niedorzecznych. I czas zmieni mi się w las. Las mój ostateczny.

4 tygodnie temu

@joanna-kulmowa

feet

Friends, mine are ugly feet: the body’s common wreckage stuffed into boots. The second toe on the left foot’s crooked enough that when a child asks what’s that? of it, I can without flinch or fear of doubt lie that a cow stepped on it which maybe makes them fear cows…

4 tygodnie temu

@ross-gay

Z twoimi rękami na szyi

Zajadam z zachwytem swoją kromkę szczęścia. Śpiąc nawet trzymam ją mocno w ręku. Moje sny są puszyste jak słońce, z którego ubito pianę. Budzę się z twoimi rękami na szyi.

4 tygodnie temu

@anna-swirszczynska

In the Morning You Always Come Back

Dawn’s faint breath breathes with your mouth at the ends of empty streets. Gray light your eyes, sweet drops of dawn on dark hills. Your steps and breath like the wind of dawn smother houses. The city shudders, Stones exhale— you are life, an awakening.…

4 tygodnie temu

@cesare-pavese

nie da się elegancko wymiotować

ojca praktycznie nie było, potem kazał mnie zabić, a jednak wyrosłem na porządnego zbawiciela – vontrompka, blog internetowy wyobraź sobie ciemność, skończenie gęstą, lepką od flegmy, lepką od przekleństw, ciemność sprowadzoną przez przeżartych, pokradli okna,…