dziwne wiersze
zaloguj się

wszystkie rzeczy

Tree

All day I waited to be blown; then someone cut me down. I have, instead of thoughts, uses; uses instead of feelings. One day I’ll feel the wind again. A moment later I’ll be gone.

w zeszłym miesiącu

@dan-chiasson

I

Gdziekolwiek bądź w tym mieście na ekranach migoczą pornografia, wampiry z science-fiction, udręczeni wyrobnicy gnący się pod batem, my też musimy iść… jakbyśmy po prostu szły przez rozmokłe śmieci, brukowe krzywdy naszych własnych okolic. Ujmijmy swoje życia nierozdzielnie…

w zeszłym miesiącu

@adrienne-rich

***

lufa – – siadaj lufa spójrz na światło gęstniejące w mroku twój parytet rozważań mnie nie interesuje chociaż kłamię, jestem pokornym hazardzistą w słuchaniu zwierzeń i przyjęciu (party) cudzej chujni, skrawków bólu – – wciągnę to w nozdrza, co mi zaflekujesz…

w zeszłym miesiącu

@marcin-czerwinski

The Tragedy of Hats

is that you can never see the one you’re wearing, that no one believes the lies they tell, that they grow to be more famous than you, that you could die in one but you won’t be buried in it.…

w zeszłym miesiącu

@clarinda-harriss

Ryba latająca

„Głęboka zieleń kwitła owocami” – czy tak się zaczyna oficjalna deklaracja wygwizdanych dziewcząt? Niezależnie, w jakiej konfiguracji należałoby spojrzeć na to, co było rozsypane po bokach ulicy, ciemność nie pozwalała Tego nazwać. Oczywiście smętne parady budziły czujność…

w zeszłym miesiącu

@bianka-rolando

A New Poet

Finding a new poet is like finding a new wildflower out in the woods. You don’t see its name in the flower books, and nobody you tell believes in its odd color or the way…

w zeszłym miesiącu

@linda-pastan

ocet: szczypiące

huk trzask ktoś chyba krzyczał przeżute różowe kształty z gumy balonowej spadały w dół jak martwe wiśnie plułam ile sił wychylając pół siebie za barierkę na skrzyżowaniu za mostem rozsypywały się szyby co chwilę co miesiąc dwa trupy w roku po co takie lustro okrągłe stawiali…

w zeszłym miesiącu

@antonina-m-tosiek

Kataklizm

Pachnie maciejką, naftą i serkiem, Cipritykowscy kopią w ogrodzie, Dreptak po wódkę idzie spacerkiem, - Można powiedzieć, że dzień, jak codzień!…

w zeszłym miesiącu

@andrzej-waligorski

Skaczemy z książkami na tyłach

Ogród BUW w nastroju fallicznym zagęszczony do punktu siedzenia podłącz się mówisz do czyjejś historii studiuj na kocu stopę tors cycki ocierasz się o mnie heteromięsem poza tym co cię otacza jest jeszcze klimat schyłkowy fin des siècle na plecach tyły miasta…

w zeszłym miesiącu

@dawid-staszczyk

Dubstep (9)

Rozkmiń teatrzyk i ogarnij gadanie. Parę przyjemnych myśli i przebłyski faktów, ot dziwny tatuaż, koszulka bez ramion, spojrzenie z ukosa prawie jednoznaczne, koń, który przegalopował, między didżejką a szczunami w przykrótkich spodniach,…

w zeszłym miesiącu

@edward-pasewicz

A Visit

And they were there— bobbing below the plumerias whose fallen flowers, I’d been raking from the lawn—two fairy terns like white-shirted missionaries knocking at a door that opened above my head! Wondering how they’d found me…

w zeszłym miesiącu

@derek-otsuji

Dobry dzień

Tu dzień nie jest realny Kwitnący kiczowaty wschód Upodabnia się do nieznanej formy Piękno które tworzy ciszę Skrada się do grzechu Po długim zamyśleniu…

w zeszłym miesiącu

@jerzy-ludas

Pasalitang Awit

(Para kay Ella) Sa iyo hahapon ang aking umaga, Sintang maligalig kapag umaalon. Kulubin mo ako sa usok at baga; Ang bawat araw ko’y tulutang humapon.…

w zeszłym miesiącu

@rolando-s-tinio

epitafium dla jednego procenta

do usranej śmierci w śmieciach będziemy tyrać na wasze jebane domy dzieci na wasze biznesy innowacyjne metody wyzysku planety osób zwierząt będziemy zabawiać wasze tak zwane pociechy chociaż własnych nigdy nie spłodziliśmy…

w zeszłym miesiącu

@ida-dzik

Pytania

Skąd się bierze cisza? Kto drzewa kołysze? Czemu słonko gaśnie i kończą się baśnie? I we śnie - dlaczego - nic nie ma prawdziwego?

w zeszłym miesiącu

@jozef-ratajczak

Wrrrr...

Gdzie indziej słońca mniej jest na niebie I smutniej, I wiele kwaśniej - Lecz nigdzie tak się nie warczy na siebie Jak u nas, Jak u nas właśnie. Mijają wieki, Nic się nie zmienia, Roczek za roczkiem upływa - Do wzajemnego na się warczenia Dryg mamy Od Piastów chyba.…

w zeszłym miesiącu

@ludwik-jerzy-kern