dziwne wiersze
zaloguj się

wszystkie rzeczy

żyrafę na kartki dali do ognia

wieczorem przyjdź na zócalo przed mym domem. tak blisko – bo jestem blisko każdego miejsca, do którego chcesz dotrzeć. jestem każdym miejscem. jestem w paryżu, moskwie, bejrucie. jestem paryżem, moskwą, bejrutem.…

w zeszłym miesiącu

@anna-mochalska

Jednego serca! tak mało, tak mało...

Jednego serca! tak mało, tak mało, Jednego serca trzeba mi na ziemi, Co by przy moim miłością zadrżało, A byłbym cichym pomiędzy cichemi. Jednych ust trzeba, skąd bym wieczność całą Pił napój szczęścia ustami moimi, I oczu dwoje, gdzie bym patrzał śmiało,…

w zeszłym miesiącu

@adam-asnyk

Cztery miliony pancernych[2]

Szarik był psem. Jeździł w czołgu i gryzł wrogów. Każdy chciał mieć wilczura, nieważne pies czy suka i brygadę na sto dwa, i pojechać na zachód, i wetknąć flagę, i przelecieć gwiazdkę porno w czarnych oficerkach.…

w zeszłym miesiącu

@maciej-kotlowski

At Twenty-Eight

It seems I get by on more luck than sense, not the kind brought on by knuckle to wood, breath on dice, or pennies found in the mud. I shimmy and slip by on pure fool chance. At turns charmed and cursed, a girl knows romance as coffee, red wine, and books; solitude…

4 tygodnie temu

@amy-fleury

Butelka prosi

Panie Boże Daj mi szumiące morze. Niech z szyjką zakorkowaną płynę wbrew bałwanom. Niech z listem rozbitka do żony pruję ocean wzburzony. Niech szarpią mną sztormy i burze aż się rozbitkowi przysłużę. Aż mnie ktoś z odmętu wyłowi i popłynie ku rozbitkowi.…

w zeszłym miesiącu

@joanna-kulmowa

3

wyłem do małej, świecącej kuleczki księżyca, wyłem do muchy, która bijąc w okno próbowała uciec na zewnątrz, której uderzenia były biciem mojego serca, obitego jabłka, ogryzka.

w zeszłym miesiącu

@maciej-taranek

1.

julia wyciera taboret chowa twarz w dłonie myśli o swojej karierze i że jest zbyt młoda żeby umierać ale ludzie ją zapamiętają bo ona jest kimś a nie nikim jest czas na zabawę i jest czas na śmierć teraz przyszedł czas na śmierć julia patrzy w kamerę szklistymi oczami…

w zeszłym miesiącu

@michal-szymaniak

wszystkie te miłości, ty,

i ty, i ty, i ty, i ty, którego tu nie ma, i ty tam, który umarłeś. wasze są moje miłości, i wiele jest w nich słońca. jak i kolorów tęczy jest wiele, i jak wiele rynsztoków, chlewów i nowel w Dekameronie.…

w zeszłym miesiącu

@maciej-bobula

The Man-Moth

          Man-Moth: Newspaper misprint for “mammoth.” Here, above, cracks in the buildings are filled with battered moonlight. The whole shadow of Man is only as big as his hat. It lies at his feet like a circle for a doll to stand on,…

4 tygodnie temu

@elizabeth-bishop

*

Siedzimy więc jesienią przed galerią škuc po odwołanym okrągłym stole na temat pozarządowych organizacji feministycznych i przychodzi pani profesor z uniwersytetu i pyta mnie, no, nataša, jakimi to projektami się teraz zajmujesz?, mówię, no, biblioteka jakoś się kręci, ale lesbo…

w zeszłym miesiącu

@natasa-velikonja

Takie czasy

Idę podwórkiem. I nagle Podbiega do mnie sześcioletni chłopczyk W poziomkach policzków. W ręce trzyma drewniany pistolet. "Pif! Paf!" strzela w moim kierunku. Potem chowa broń do kieszeni. "Robota skończona" mówi i odchodzi.…

w zeszłym miesiącu

@ewa-lipska

Never-ending Birds

That’s us pointing to the clouds. Those are clouds of birds, now we see, one whole cloud of birds. There we are, pointing out the car windows. October. Gray-blue-white olio of birds. Never-ending birds, you called the first time— years we say it, the three of us, any…

4 tygodnie temu

@david-baker

złota brama do

Dwie Rude mieszkały na rogu Żelaznej i Warszawskiej. Matka Ruda podgryzała Celinkę, bo z czasem rosła między nimi rywalizacja o małe podwórko, brak budy oraz o leżankę przy drzwiach przy minus dwudziestu. Po takiej nocy należało mocno rozprostować stawy i potrząsać kończynami, a…

Naila

A następnego dnia o świtaniu wychodziłam z domu i na bramie zobaczyłam znak. Nastolatek… jakby ręką nastolatka, który w nocy wracał do domu zły, z zaciśniętymi zębami. A co – może i nastolatek. Może któryś ze znajomych mojego młodszego, co pętają się to tu, to tam, węszą,…

w zeszłym miesiącu

@ostap-slywynski

Powrót

Nagle otworzy się okno i matka mnie zawoła już czas wracać rozstąpi się ściana wejdę do nieba w zabłoconych butach usiądę przy stole i opryskliwie będę odpowiadał na pytania…

w zeszłym miesiącu

@tadeusz-rozewicz

Elegy

           What to do with this knowledge            that our living is not guaranteed? Perhaps one day you touch the young branch of something beautiful. & it grows & grows despite your birthdays & the death certificate, & it one day shades the heads of something beautiful…

4 tygodnie temu

@aracelis-girmay

Vanishing joint

isn’t hard to master E. Bishop Robi się rzeczy żeby mogły zniknąć, żeby zmizerniał czarny pugilares. Romeo alfa skrzypi kibitką. W przeciwną stronę śmiga pozytron niż swoją astmą krztusi się zegarek. Widzi się rzeczy, żeby mogły zniknąć.…

w zeszłym miesiącu

@maciej-wozniak

Arktyka na codzień

Czy to foka jękliwie się żali, Pływająca w lodowatej fali, Czy też niedźwiedź polarny groźny Co mu z pyska bucha oddech mroźny? Może pingwin razem z pingwinięty Wskoczył z pluskiem w polarne odmęty? Może płacze ponuro syrena Ze słynnego statku Amundsena?…

w zeszłym miesiącu

@andrzej-waligorski