dziwne wiersze
zaloguj się

rzeczy od @adam-borzic

AMERICAN BEAUTY

Moje dzieciństwo w Dalmacji było na wskroś amerykańskie. Amerykańskie jak guma do życia, amerykańskie jak Tom i Jerry, nawet Alfreda Hitchhocka spotykałem u nas w ogrodzie. W marynarce, z cygarem w ustach zrywał pomidory. Doskonale pamiętam te czarno-białe wiatraki,…

4 tygodnie temu

@adam-borzic

DO WYBORU

Co chcesz odnotować? Zapytał mnie Mechanicznie Poetycko Jak wtedy kiedy komputer staje się maszyną do pisania a oko nagle wilgotnieje Kwiaty? Nagie ciała? Rozgoryczonych Hiszpanów&Greków? Smutnych dobrych Norwegów? Masakry polityczne? Musie historie z wakacji?…

4 tygodnie temu

@adam-borzic

SCENA SPLICKA

Było mi tam naprawdę źle. Teraz, kiedy mam prawie 35 lat, wygląda to dziwnie. Postawił mnie na pokładzie. Była to łuszcząca się łódka tańcząca na oleistej powierzchni bujana przez portową pianę. Fotografował mnie. Jedyne co zdołał wydobyć to mój krzyk. Moje łzy wrzeszczały.…

4 tygodnie temu

@adam-borzic

ANTE

Ante miał w oczach tor. Moja pierwsza miłość. Zawszone biedactwo. Rzucaliśmy się na siebie w wieku pięciu lat bez ubrań – matka i ojciec. Między nami gorąca linia syczącego podejrzenia czegoś strasznego. Już nigdy więcej.…

4 tygodnie temu

@adam-borzic

KAPITALIZM PLAJTUJE, LECZ POEZJA NA ZIEMI NIE MILKNIE

Z czaszki Ziemi – jakże żywe jest słowo czaszka – pączkują nowe słowa pędy, liany, pnącza, poświęcone papugi czerwone dzioby tęczowe piórka oczy dźgające dal obłe gały, których galaretkę ubarwia świt, tłuste głosy orzechy i oleje, śliskie ściany ciała i mleczny blask…

4 tygodnie temu

@adam-borzic

TEGO LATA

1. Tego lata śnieżne zmęczenie krajem, w którym śnieg bywał świętem barwnym od swojej trzeszczącej wesołości. Przyjechaliśmy w nocy. Zagrzebski hotel po matczynemu przyjął smarkatego blondynka a ja stoczyłem się w objęcia bezdennego snu. Rano z masełka i dżemu…

4 tygodnie temu

@adam-borzic

WSPOMNIENIE O BELGRADZIE

Oto są moje wspomnienia. Elektro zwilżone językiem. Cudzym i szczpiczastym. Z różą na ostrzu. Gdzieś na dnie walizki mam jeszcze zielony beret i gołębie łajno które nazbierałem do kieszeni pod belgradzkim domem towarowym Ta mała kropeczka – to ja.…

4 tygodnie temu

@adam-borzic